Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1488
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. Nie znacie się. Najlepszy jest somsiad. Przyczepa 6t. Słuchaj tu 8t z 1ha na tej przuczepie się mieści jęczmienia. A z YouTube najbardziej drażni takie jeden. Co zawsze najsłabsza działka. Sam piach. No 8t z 1ha.... a dopiero co zaczyna kosić i już plon mówi czasami😀
  2. bartekac7

    fasola

    U mnie szarłatu padł po 100ml butuxone dodanym do basagranu i izamox.
  3. bartekac7

    fasola

    Szarłat i Łobodziński w tym roku przekleństwo. I ja mam pojedyńcze wysokie, ale nie mam kiedy tego wyrywać.
  4. bartekac7

    fasola

    Podobno idą do nas upały sięgające 37 stopni to się sama dosuszy. U mnie nawet na borowinie jakoś tam przeżyła. A teraz jej odwala bo na nowo zakwitła. No, ale może akurat drugie miodobranie ogarnę.
  5. Oby był poprostu spokojny deszcz.
  6. No i u mnie potencjalnie do niedzieli deszcz więc pewnie też przyszły tydzień mnie złapie.
  7. Ty Yacenty w tym roku nie kosiłeś? Tradycyjnie 15 lipca jedziesz? Czy jakos tak? Właśnie mi się jakoś tak udało za 700 z czymś sprzedać, a kto kosił parę dni po mnie już było po 600 coś. Tak przynajmniej pamiętam.
  8. Wiesz co pamiętam, że jak kosiłem w tym czasie to właśnie było chyba więcej o około 100 zł. Tydzień potem cena spadła. Nie pamiętam jak dokładnie było. Wiem, że chyba w żniwa jęczmień był jakoś tak po 630 zł za tonę albo 650 jak pszenżyto. Jakoś tak. A mi sie udało jeszcze po 700 z czymś tak coś kojarzę. Kurde nie prowadzę zapisków więc nie powiem konkretnie jak było. A jęczmień zawsze sprzedaję w całości. Trzymam tylko pszenicę lub pszenżyto i fasolę. Po żniwach to wiadomo ceny zbóż rosły. Sam pszenżyto chyba po 900zl sprzedawałem bodajże w listopadzie. A w styczniu jak brałem rsm to chyba nawet 1100 czy 1000. Nie mam wyjątkowej pamięci do liczb.
  9. Uważaj z pisaniem o deskowaniu. No, bo zaraz będzie w komentarzach burza. Chyba, że napiszesz z substancją jaką jedziesz to może byłby większy odzew. Desykowanie brzmi inaczej i może niektórzy nie wiedzą co to oznacza. Raz jak napisałem, że desykuję jęczmień bo mam od groma pszenżyto to zaraz było. Ja bym swój też wymłocił, ale niestety z uwagi na ilość samosiewów pszenżyta muszę czekać. Mimo, że na górce mi kłosy gubi gdzieniegdzie. W ubiegły czwartek opryskałem, ale jeszcze kurde pszenżyto gdzieniegdzie zielone, chociaż i tak go przysmoliło. W czwartek może spróbuję z rozrzutnik nakosić jak byłyby warunki, bo u mnie w zamojskim dzisiaj całą noc ma padać. A co do koszenia. Nie rozumiem jak ktoś ma swój kombajn i ma możliwość spróbować to czemu nie młócić jak jest dojrzały? Teść w tamtym roku mówi do mnie, że nie koś, bo jeszcze nikt nie kosi kosił. Argument z d....wykosiłem i jeszcze sprzedałem po dobrej cenie.
  10. Ja siałem. Tyle, że na borowinie. To za drugim razem wyszło mi lepiej jak za pierwszym. Tylko ja krótko gospodarzę. Więc to może być przypadek. Za 1 chyba miałem 7t a za drugim prawie 8.🤭
  11. bartekac7

    fasola

    Tak dobre półtorej godziny padał spokojny deszcz. Tzn. w zasadzie jeszcze pada. Cieszę się i życzę aby ta chmura do wszystkich przyszła.
  12. bartekac7

    fasola

    Piękny spokojny deszcz. Szkoda, że dopiero teraz.
  13. bartekac7

    fasola

    Była, ale po karate nie ma. Tylko pryskane nocą i po jakimś dziwnym ochłodzeniu, bo obok przeszła burza.
  14. bartekac7

    fasola

    U mnie też od spodu suche liście. Miejmy nadzieję, że jutro coś na spokojnie kapnie. Chociaż na plon dobry i tak nie ma co liczyć.
  15. Ja dopiero w przyszłym tygodniu. Na górce fest spalony i nawet kłóski gubić potrafi, ale w dole jeszcze zdarza się zielony. Czy np pod miedzami na już a środek nie. Przez weekend ma coś jeszcze być gorąco to może po niedzieli akurat do koszenia.
  16. U mnie pod ZMC jęczmienia stoją jeszcze.
  17. bartekac7

    fasola

    Akurat tam gdzie pszczoły tylko ja mam fasolę i w zasadzie tylko ja mam pszczoły. Potem fasola jest dopiero jakieś 5km dalej także tam już moich pszczół nie będzie. Także wiem czym pryskam i kiedy, żeby krzywdy nie zrobić. Sam Pan wie miałem nocny wypad. 🙂 No, ale wiadomo. Czasami nawet i przypadkiem krzywdę można zrobić. Różnie bywa. A z tym rzeczywiście ma Pan rację lipy pod tym kątem są bezpieczne. Tylko szkoda, że z nich to jakaś lipa w tym roku.
  18. bartekac7

    fasola

    Przy fasoli w tym roku o tyle dobrze, że lipa średnio nektaruję to przynajmniej z fasoli pszczoły ciągną.
  19. bartekac7

    fasola

    Kurde zachmurzyło się w koło myślę o idzie najlepsza odżywka na fasolę. Pioruny w koło i......tak popadało, że nawet nie wiem czy mogę to rosą nazwać.
  20. bartekac7

    fasola

    W życiu ja dawałe. Fusilade w dawkę 1,7l i nic takiego nie było.
  21. Kurde ja koło pasieki mam posianą fasolę i też jakoś średnio zainteresowane. A dzisiaj fest się rozkwitła. Teraz fest deszczu potrzebuję. To jakos go nie widać.
  22. To może nie będzie tak źle.
  23. Nigdy nie słyszałem, żeby pszczelarz mówił, że pszczoły zdechła.
  24. Na ścieżkach to mam samo pszenżyto w zasadzie.
  25. Nie oddaje, bo było równo z pszenżytem. Teraz co innego😐. Nie gospodarze aż tak długo i życicy to nigdy nie miałem w zasadzie jeszcze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v