Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    Dużo znajomych zamiast imazamoksu daję kemiron. Nie próbowałem tego. Prawdę mówiąc chciałbym sypnąć np 0.7 imazamoksu i 1.25 i benzu no i zobaczyć co wtedy. Nawet sobie zrobić jakieś doświadczalne poletka. Tylko poprostu brak czasu. Więc mogę sobie pogadać. Na pąki kwiatowe nie odważył bym się na kemiron. Chyba, że ktoś ma inne doświadczenia. Imazamoksu zresztą tez nie. Ja też trochę sraczka jestem Dla mnie szarłaty to nie jest straszny problem. Na borowinie szarłat rośnie jak głupi. W fasoli problemem są osty, powój, skrzyp no i komosa. No to dziadostwo to naprawdę pryskać jak tylko siewki widać pod lupą. A osty słuchajcie opryskałem plecakowym na 10l 0.5l agrosaru, chwastxu trochę. Miałem taki placek i myślę dobra. Fasoli tam nie będzie to skasuje osty i fasolę. I co. No i nic od dołu poparzone a do góry rośnie 😅 w pszenicy koło zarośniętych malin sąsiada opryskałem tribenuronem z fluryksypyrem patrzę o bierze te osty. Minął miesiąc wszedłem w łan. Odbiły.
  2. bartekac7

    fasola

    Zemax stosuję w tym roku. Jakoś tak znalazłem go w zimię chyba. No i tak zostało. Chciałem spróbować jeszcze mazzam czy jakoś tak, ale nie było go w litrówkach tylko w 5l. Na ten moment nie widziałem żeby była jaśniejsza. Mogę podjechać zobaczyć ponownie, ale żeby pojaśniała to tego nie widziałem do tej pory. Chyba, że po tym deszczu. No i do oprysku dodawałem faster (adiuwant). Chyba, że te szarłaty odbiją, aczkolwiek skoro z nich siano się zrobiło to nie powinny. Mi się wydaję, że moja nawet ziemi nie zszyje w tym roku. Ja nawozy w tym roku przykryłem agregatem ścierniskowym.
  3. bartekac7

    fasola

    Tak, ale patrz na pszenicznym, tam piszą, że na raz mają nawet po 20-30l. To dopiero deszcz. Albo ktoś pisał, że w czerwcu 50l. To już dobre opady naprawdę.
  4. bartekac7

    fasola

    Dawne woj. zamojskie w tym roku to jakby nożem odkrojona od tego deszczu. Szkoda, że ten benz z imazamoksem powójki nie bierze. Wtedy to dopiero bym miał słomę między rządkami. 🤭
  5. U mnie w zamojskim 10l.
  6. bartekac7

    fasola

    Ja w środę bodajże pryskałem 1.2l benzu i 0.6 l imazamoks. To szarłaty wzięło ładnie. Jak podjechałem dwa dni temu to wyglądało to jak by ktoś słomę mi rozsypał w rządku. No, a że to już pierwsze pąki są i jeszcze spadł deszcz to wydaję mi się że tyle by było z pryskania chwastu. No chyba, że fusiladą, ta to wyjątkowo bezpieczna. W tym roku ta fasola mała to szkoda kwiatu uszkadzać. Po tym deszczu to powinna podskoczyć. Zresztą jak były już pierwsze kwiaty to teraz tym bardziej będzie ich więcej. Ja już zostawiam raczej ją w spokoju. 10 l u mnie spadło jak kolwiek to pierwszy jakiś lepszy opad od 10 maja. No, bo tych po 2l i 3l to nie ma co nazywać poważnym opadem. U Pana Tomka padało a u Ciebie @kamil800 doleciało coś?
  7. bartekac7

    fasola

    Ja chyba w ogóle juz nie zamierzam niczym pryskać. Szkoda kasy, deszczu żadnego. Praktycznie nie rośnie. No pod miedzami jednoliścienne się dobrze trzymają to mogę poprawić mimo, że już pryskałem fusiladą, ale poza tym nie widzę sensu ekonomicznego. No chyba, że nagle deszcz spadnie. To wtedy mogę prysnąć. Kaptanu chyba dawałem 1.2kg i dużo wody.
  8. U mnie już tez jest 0. Ziemia spękana tak jak @Grzechooo pokazywał. Z takiego obrotu sprawy to ja żadnego t3 nie robię, bo to nie ma dla mnie sensu. A w fasoli też zabiegów nie planuję, no chyba, że spadnie jakiś deszcz. Tylko jednoliścienne, żeby za rok w pszenicy nie wyskakiwało.
  9. @lobudek ciesz się, u nas 10l jakby spadło to już byłoby grubo @kamil800 ja już poprostu tracę nadzieję na jakikolwiek deszcz. Dałem sobie spokój, z myślami o napewno popada. W tamtym tygodniu cały tydzień miało padać no i praktycznie nic nie spadło. Jakieś śmieszne 3l. Przyszedł wiatr i śladu nawet nie było. Mam jedno pole pod Zamościem, to tam tylko co chwilę jakiś deszcz a reszta to nawet nie ma o czym pisać. Jęczmień ozimy u nas żółty, bo spalony po koniec czerwca do koszenia.
  10. U nas też zapowiadają od środy. Skończy się na 3 kroplach.
  11. Jak pytałem to wiele osób pisało na forum, że euforia.
  12. Skąd, u mnie raptem parę kropel. A ten sam powiat.
  13. bartekac7

    fasola

    Nieco ponad litr. 1.3 wyszło
  14. Zobaczymy po przyczepach.
  15. Ale piękna pszenica, gratulację. Taka prawda. Głębiej nie ma nic wilgoci.
  16. Jak zamojskie pada. Ja tylko 1l dostałem.
  17. bartekac7

    fasola

    Żeby jechać po deszczu to trzeba jeszcze go mieć.
  18. bartekac7

    fasola

    Wieczorem i jutro ma nie padać, a po deszczu chyba oprysk na te szarłaty dobry, bo nie ma tej woskowiny? Ja nie wiem czy się dzisiaj wyrobię i chyba jutro rano opryskam. Sam od tamtego roku stosuję metobromuron. Krzywdy w fasoli mi nie zrobił. Tyle, że trzeba przyznać, że lepiej działa w tym roku w mieszance pendi, command, proman niż boxer, proman. Przy boxer i proman przepuścił dużo jednoliściennych czego przy tej pierwszej kombinacji nie ma. Rok temu najlepiej mi działał solo proman z commandem, ale to może tez poprostu warunki o tym zadecydowały.
  19. Oj ja w jednym skupię to samo pole przywiozłem 3 przyczepy i każda próba z innym wynikiem 😅 i tak zawsze jest.
  20. bartekac7

    fasola

    Kiedy będziesz jechał z wielorakiem? Ja część mam zrobioną i tak myślę, że 2ha jeszcze też owale.
  21. bartekac7

    fasola

    U mnie z rana ani mżawki ani deszczu. To z rańca dokończyłem resztę pola fusiladą.
  22. bartekac7

    fasola

    Dlatego żadnych wynalazków, tylko typowy oprysk do fasoli. Niektórzy moi znajomi nie pryskają od chwastów, twierdzą, że jeśli będzie deszcz to dopiero coś będą działać, a tak szkoda im kosztów.
  23. bartekac7

    fasola

    Mówisz? Czasami mam myśli, żeby dać 1l bnez, 0.5 zemax i 0.6 oblix. Tyle, że nie wiem czy to nie zabogato w taką suszę.
  24. bartekac7

    fasola

    Powój jedynie benz z imazamoxem go osłabia, ale i tak mu gówno zrobi. O tyle, że stoi w miejscu i sie robi taki żółty jakby niby poparzony. Mam to od miedz u siebie to widzę jak to wygląda. Pierwszy raz mam powójkę. Ja wieczorem chcę fusiladą prysnąć. Niby nadają deszcz jakiś, ale fusilada to tylko, aby godzinę po zabiegu nie padało wg. etykiety. Poza tym ja już w te deszcze nie wierzę tak poprostu.
  25. bartekac7

    fasola

    Zamiast wycinania fasoli będzie talerzówka czy co?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v