Zemax stosuję w tym roku. Jakoś tak znalazłem go w zimię chyba. No i tak zostało. Chciałem spróbować jeszcze mazzam czy jakoś tak, ale nie było go w litrówkach tylko w 5l.
Na ten moment nie widziałem żeby była jaśniejsza. Mogę podjechać zobaczyć ponownie, ale żeby pojaśniała to tego nie widziałem do tej pory. Chyba, że po tym deszczu. No i do oprysku dodawałem faster (adiuwant).
Chyba, że te szarłaty odbiją, aczkolwiek skoro z nich siano się zrobiło to nie powinny.
Mi się wydaję, że moja nawet ziemi nie zszyje w tym roku.
Ja nawozy w tym roku przykryłem agregatem ścierniskowym.