Sporo jest takich żółtych, które dojdą, albo już prawie, że doszły. Zależy. Najwięcej np dojrzałych miał człowiek, gdzie są po 2-3 strąki na krzaku. Zazwyczaj brązowe miał a w dolinach taka zielona czy pod drzewami taka, że jeszcze kwitła. Jakoś tak strasznie nierówno dojrzewała.
Jedno było takie fajne pole, aż miło było ciąć. Czyściutka. Zszyta bardzo w dużej większość strąków dojrzałych. Tyle masy, że pasywną byłoby chyba cieżko to wyciąć.Tak jak Kamil wspominał strasznie wybujała jest liści masę ma. Mało kto nie ma fasoli bujnej.
A zielonych strąków pewnie, że jest.