Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1804
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    Pan Tomek?
  2. bartekac7

    fasola

    Plan jest na strąk. A jak wyjdzie. Tego nie wiem.
  3. No właśnie. Zależy, kto ile dostał opadu. W mojej rodzinnej miejscowości podobno nic praktycznie nie spadło. No to jeszcze te wiatry co są i temp. to już całkiem do d...
  4. Jak masz 100l w czerwcu to możesz mieć inne myślenie. U mnie po miesiącu wkońcu doczekałem się deszczu w ilościach niemal 5 krotnie mniejszych niż Ty masz. Silny wiatr, dwa dni słońca i praktycznie po deszczu nie będzie śladu. Jęczmień ozimy na borowinach będzie praktycznie za moment do młócenia a pszenicę zapewne też podpali. Tym bardziej jak znowu będzie trzeba czekać znowu miesiąc na deszcz. Przez dwa dni może i nie, ale wilgoć szybko wyciągnie. Innni dostali tylko 5-10l np. to co nie mając żadnej wilgoci nie podpali zboża jak zacznie być po 30 stopni?
  5. bartekac7

    fasola

    Zamojskie stepy. Tak jak Pan Tomek piszę cos nadają jeszcze to moze akurat spadnie. U mnie teraz delikatnie pada. Ale to uczucie kiedy borowina się lepi 😅nie czułem tego w sumie od marca. A sory. Raz w maju jak szurnęło 20l. To tez sie lepiła.
  6. bartekac7

    fasola

    @kamil800 wczoraj 10l dzisiaj 13l. Więc fajnie. Jeszcze teraz jakaś chmura naleciała. Będziesz jeszcze pryskać coś od chwastów czy już koniec? Fiołek to chwast wczesno wiosenny. Nic już nie zrobi w tej fasoli. Szkoda paliwa. A i teraz coś pada.
  7. bartekac7

    fasola

    Dzisiaj to już chyba wszyscy deszcz dostajemy?
  8. bartekac7

    fasola

    Jak na przedawkowanie to nie wygląda źle. Kiedyś posiałem jaśka co 12 cm. Małe poletko testowo. To plon z tego był żaden. Ładna gęsta, ale jakby poszła w liście a nie w strąki. 25ar tak testowałem.
  9. bartekac7

    fasola

    Glifo z chwastoxem obowiązkowo. Ja będę dawał po żniwach glifo, chwostox i fluryksypyr na skrzyp, osty i co tam jeszcze będzie. @makara11 weee Panie ładna fasola.
  10. bartekac7

    fasola

    @dysydent @Grzechooo Tzn wiecie, jak ma się duży ciągnik i super trzybelkowiec czy jak to się nazywa, to pewnie robotę robi i można robić tą bez orkę. Efekt napewno lepszy niż po talerzówce. Poza tym bezorkę pewnie trzeba też umieć prowadzić. Ja nie umiem. Więc wolę uprawę tradycyjną. Fakt. Głupie pytanie.
  11. bartekac7

    fasola

    Dlatego ja wracam do orki. A dużo tego tak opryskał?
  12. bartekac7

    fasola

    Dużo znajomych zamiast imazamoksu daję kemiron. Nie próbowałem tego. Prawdę mówiąc chciałbym sypnąć np 0.7 imazamoksu i 1.25 i benzu no i zobaczyć co wtedy. Nawet sobie zrobić jakieś doświadczalne poletka. Tylko poprostu brak czasu. Więc mogę sobie pogadać. Na pąki kwiatowe nie odważył bym się na kemiron. Chyba, że ktoś ma inne doświadczenia. Imazamoksu zresztą tez nie. Ja też trochę sraczka jestem Dla mnie szarłaty to nie jest straszny problem. Na borowinie szarłat rośnie jak głupi. W fasoli problemem są osty, powój, skrzyp no i komosa. No to dziadostwo to naprawdę pryskać jak tylko siewki widać pod lupą. A osty słuchajcie opryskałem plecakowym na 10l 0.5l agrosaru, chwastxu trochę. Miałem taki placek i myślę dobra. Fasoli tam nie będzie to skasuje osty i fasolę. I co. No i nic od dołu poparzone a do góry rośnie 😅 w pszenicy koło zarośniętych malin sąsiada opryskałem tribenuronem z fluryksypyrem patrzę o bierze te osty. Minął miesiąc wszedłem w łan. Odbiły.
  13. bartekac7

    fasola

    Zemax stosuję w tym roku. Jakoś tak znalazłem go w zimię chyba. No i tak zostało. Chciałem spróbować jeszcze mazzam czy jakoś tak, ale nie było go w litrówkach tylko w 5l. Na ten moment nie widziałem żeby była jaśniejsza. Mogę podjechać zobaczyć ponownie, ale żeby pojaśniała to tego nie widziałem do tej pory. Chyba, że po tym deszczu. No i do oprysku dodawałem faster (adiuwant). Chyba, że te szarłaty odbiją, aczkolwiek skoro z nich siano się zrobiło to nie powinny. Mi się wydaję, że moja nawet ziemi nie zszyje w tym roku. Ja nawozy w tym roku przykryłem agregatem ścierniskowym.
  14. bartekac7

    fasola

    Tak, ale patrz na pszenicznym, tam piszą, że na raz mają nawet po 20-30l. To dopiero deszcz. Albo ktoś pisał, że w czerwcu 50l. To już dobre opady naprawdę.
  15. bartekac7

    fasola

    Dawne woj. zamojskie w tym roku to jakby nożem odkrojona od tego deszczu. Szkoda, że ten benz z imazamoksem powójki nie bierze. Wtedy to dopiero bym miał słomę między rządkami. 🤭
  16. U mnie w zamojskim 10l.
  17. bartekac7

    fasola

    Ja w środę bodajże pryskałem 1.2l benzu i 0.6 l imazamoks. To szarłaty wzięło ładnie. Jak podjechałem dwa dni temu to wyglądało to jak by ktoś słomę mi rozsypał w rządku. No, a że to już pierwsze pąki są i jeszcze spadł deszcz to wydaję mi się że tyle by było z pryskania chwastu. No chyba, że fusiladą, ta to wyjątkowo bezpieczna. W tym roku ta fasola mała to szkoda kwiatu uszkadzać. Po tym deszczu to powinna podskoczyć. Zresztą jak były już pierwsze kwiaty to teraz tym bardziej będzie ich więcej. Ja już zostawiam raczej ją w spokoju. 10 l u mnie spadło jak kolwiek to pierwszy jakiś lepszy opad od 10 maja. No, bo tych po 2l i 3l to nie ma co nazywać poważnym opadem. U Pana Tomka padało a u Ciebie @kamil800 doleciało coś?
  18. bartekac7

    fasola

    Ja chyba w ogóle juz nie zamierzam niczym pryskać. Szkoda kasy, deszczu żadnego. Praktycznie nie rośnie. No pod miedzami jednoliścienne się dobrze trzymają to mogę poprawić mimo, że już pryskałem fusiladą, ale poza tym nie widzę sensu ekonomicznego. No chyba, że nagle deszcz spadnie. To wtedy mogę prysnąć. Kaptanu chyba dawałem 1.2kg i dużo wody.
  19. U mnie już tez jest 0. Ziemia spękana tak jak @Grzechooo pokazywał. Z takiego obrotu sprawy to ja żadnego t3 nie robię, bo to nie ma dla mnie sensu. A w fasoli też zabiegów nie planuję, no chyba, że spadnie jakiś deszcz. Tylko jednoliścienne, żeby za rok w pszenicy nie wyskakiwało.
  20. @lobudek ciesz się, u nas 10l jakby spadło to już byłoby grubo @kamil800 ja już poprostu tracę nadzieję na jakikolwiek deszcz. Dałem sobie spokój, z myślami o napewno popada. W tamtym tygodniu cały tydzień miało padać no i praktycznie nic nie spadło. Jakieś śmieszne 3l. Przyszedł wiatr i śladu nawet nie było. Mam jedno pole pod Zamościem, to tam tylko co chwilę jakiś deszcz a reszta to nawet nie ma o czym pisać. Jęczmień ozimy u nas żółty, bo spalony po koniec czerwca do koszenia.
  21. U nas też zapowiadają od środy. Skończy się na 3 kroplach.
  22. Jak pytałem to wiele osób pisało na forum, że euforia.
  23. Skąd, u mnie raptem parę kropel. A ten sam powiat.
  24. bartekac7

    fasola

    Nieco ponad litr. 1.3 wyszło
  25. Zobaczymy po przyczepach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v