Ja na żółtą fasolę dałem litr benza. Fasola przetrwała i siewki wypaliło jednak. Dzisiaj była możliwość. To połaziłem po polu.
No, ale co z tego jak znowu chwast wali. No i tak jak było pisane. Teraz szarłat się rzuca.
Ja myślę, że jej trzeba przedewszystkim ciepła. U mnie w okolicy wszystkie fasole żółte. Chociaż sam trochę się zastanawiam czy nie dać jej fosforu,mikro i aminokwasów. Z tym, że ona mała to co ona tam pobierze?
Jak w zbożu dałem taki miks między przymrozkami to rzeczywiście było widać różnicę, no ale gdzie zboże, ktore jest gęste a taka mała fasola. Jak popatrzeć na kukurydzę to też żółta.