W tym roku chlorotoluron się przydaje na takie temp. jakie są. Przez te przymrozki chociaż mszycy nie ma.
Na wcześniejsze siewy zawsze można dać miedź systemiczną na choroby grzybowe.
U mnie też jeden człowiek sieje groch zimujący już 3 rok z rzędu, tylko chyba gołębie go lubią jak już jest przed zbiorem? No u zawsze widzę, że go dosusza glifosatem.
A gdzie się sprzedaję ten groch?
Tydzień temu orałem borowinę w deszcz, oblepiony fest w bruździe poślizg jak cholera, po niedzieli przyszedł przymrozek -7 i wiatr, to wtedy już świetnie się orało.
Do glifo dobrze dać chwastox. Wszystko pali wtedy. Nawet skrzyp.
Tyle, że skrzyp to inny temat. Mam takie pole od 3 lat i dalej nie mogę mendy zwalczyć.
Kurde ja gdzieś kiedyś mieszałem fasole z jęczmieniem w betoniarce, bo coś podpleśniała czy coś. No było tego z 1.5t wtedy, ale to było jakieś 13 lat temu. Mokry wtedy był to rok na fasolę.
Ja jestem z Lubelskiego. Trochę deszczu i chłodno, dlatego myślę, że nie powinno być meszek. Przynajmniej w moim rejonie.
Siane pszenicę w końcówce września wyszły już. Andorre siana 4.10 wschodzi bardzo niemrawo.
Expertem z dff dzisiaj to i ja pryskałem dzisiaj.
Resztę opryskam chlorotoluronem z dff. Z tego co wiem chlorotoluron aż tak zimna się nie boi. Oczywiście nie mówię tutaj o - 5, ale o 5 czy 3 stopniach w nocy.
No to prawda. Po południu zazwyczaj chodzi się u mnie na zakupy. Po pracy. Wcześniej nie ma kiedy. A na rynek. To zazwyczaj w sobotę. Chociaż na giełdę też czasami się jeździ rano, bo tam zawsze taniej.
Nie wiem skąd jesteś. U nas wilgoć jest raczej. Zobaczymy, fajnie by było opryskać. Czasami robie tak, że jak jest z 5 stopni w nocy to nad ranem pryskam przed pracą. No mam nadzieje, że się uda.
Oj wiesz co, u mnie już w czwartek miało padać cały dzień i nagle deszcz wysechł. Zobaczymy.
Jak ma być 13 w dzień a 6-7 stopni w nocy to przecież nie będę czekał.
Kojarzę. Ja LZA. Trzeba było czepiać poznaniaka i cisnąć przed deszczem.🙂
Ja już mam pozasiewane. Niektóre pszenicę 2 tygodnie temu a część tydzień temu.
Taka jak na etykiecie. 2 lata temu tak poleciałem i było bez poprawek. Tylko, że to pola po czyściutkiej fasoli były.
W przyszłym tygodniu zamierzam pryskać. A my z tego co pamiętam podobny region jesteśmy.