Skocz do zawartości

Tomasz78

Members
  • Postów

    3536
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz78

  1. ta druga opcja jest najlepsza jeśili chcesz pracowac na wolnych obrotach silnika ,zawór może i mozna skręcić na max i podoła ,choc takiej wiedzy nie mam o jego przepustowości ,ja u siebie nie kombinowałem tylko wymieniłem na nowy ,a to nie majątek więc po co cudować i rozbierać dwa razy
  2. i tu jesteś w bedzie ,atak jest odpychany przez satelite i w skrajnych przypadkach dzialaja na podkładkę duże siły ,dlatego spytałem ,a i przy okazji radze ,zostaw tak jak jest i zobaczysz czy wytrzyma i nie dostanie luzu ,najwyzej poprawisz to za jakiś czas tylko szkoda dwa razy roboty
  3. pompa hylmet to dobry wybór i do tego zawór od zetora ,standardowo ustawiony na 170bar dobra robotę robi ,z doświadczenia na moim turze ,jednak sprostowanie do kolegi TomaszStach pompa nie podniesie wydajności układu ,jest to jedynie odczuwalne na wolnych obrotach ,co przemawia na plus dla niej ,nic po za tym
  4. trzeba poczekać ,a kolejka sama sie ustawi Meg ma skierowanie na pewno
  5. no odpowiedziałeś sobie sam ,ze to widełki ,co do zdjec zostaw tak jak jest ,jesli satelita zachowuje osiowość to sie dotrze ,ciekawi mnie tylko jak dystansowałeś tryb ataku ,bo pisaliście wcześniej o wytoczonej podkładce co jest błędem gdyz z czasem sie ubije i cala praca z ustawieniem pójdzie na marne ,powinny byc dystansowe z utwardzonej stali
  6. po winku jeszcze ostrości nie złapał Witam wszystkich w temacie
  7. to niepotrzebnie sie narobiłeś
  8. Seweryn racje masz co do mocowania bata na korpusie,to nie ma sensu a na dach raczej krótka aby jej po prostu nie urwać i obowiązkowo kręcona do masy a nie na magnes ja polecam Midland to fajne antenki ,fakt uzywam na aucie model ML145 zasieg do 6km aby spokojnie bez szumów pogadac na 19tce ,lecz ciekawostka moja ml i szwagra Sirio5000 na osobnym kanale zasięg slyszalności ponad 35km, także tej firmy są na prawde dobre ,w przeciwieństwie do przereklamowanego Presidenta ,no i najważniejsze antena musi byc dobrze w strojona zys jesli sie nie znasz warto odwiedzic jakiś CB serwis aby dostosowali sprzet do potrzeb ,moze trochę drożej niz w marketach ale efekt jest
  9. u mojego sasiada stoi na sprzedaż za 1000 zl ale do mnie masz daleko .Wielkopolska
  10. to lipa pozostaje tylko przeróbka na 60tki ,a pozostawienie w orginale zostaje tylko dla koneserów ja jak miałem 18tki wytrzymywały huk dwa sezony ,smarowane raz ,podczas montażu z nowym uszczelniaczem ,i dopóki na takich słuzyl ciągnik, zawsze bylo jedno łozysko w zapasie w razie awarii
  11. i co to ma do rzeczy ?to ze wytrzymalsza nie zaprzeczam , łożyska na 18tkach niestety siadaja przy intensywnym użytkowaniu ciagnika bez względu na zwrotnice ,sam sie zastanawiałem dlaczego? pewnie wina piast i tego nieudacznego uszczelnienia od strony czopu ,bo zawsze siada duze ,zmieniając na 16' problem znikl a dołożony zostal tur Borek ,jedno co pociesza ze części lipne ale dostępne
  12. spore róznice ,miedzy stopniami ,swój wycisk przedłużyłem o 7 i tarcza jezdna ustawiona na 2 a walka na 4 mm ,sugerował bym metodę prób i blędów ,bo taka przeróbka jest indywidualna ,zalezna od zużycia lapek docisku i tarcz
  13. hehe awaryjny fakt ,a części bez problemu idzie dostać ? czy tylko rzemiosło? np kostka a co za różnica ? niby miękki tłumi drgania ,lecz jak wpadniesz w dziury bez różnicy się zachowują ,miekki poprawia tylko komfort kierowania i nic po za tym ,wychowałem się na takich sprzetach i począwszy od wydechu o którym pisałes kończąc na amortyzacji stwierdzam ,ze mało wiesz .
  14. Alamo słuszna uwaga ,w moim wymienilem sam reduktor przy okazji i było ok dalcio ot trudne pytanie mi zadałeś ,nie mam pojęcia ile mtg ,ale na 17ha mialem dwie 60tki które pracowały jednakowo a ta z przeróbkami dodatkowo w transporcie bo rejestrowana byla więc i bardziej jej ciśnięte bylo ,dodatkowo chodziła z presa z 224 u mnie i na usługach ,te 100mtg na pewno w sezonie przepracowała ,jak bys robił taka przeróbkę to podstawa dobry tokarz który wie co i jak ,ja robiąć to 15lat temu nie miałem pojecia jak to trzeba zrobić i bardziej sie przyglądałem temu co sie dzieje w trakcie regeneracji takich walkow ,ale warto bylo zaufać fachowcom i do dziś to polecam
  15. powiem tak u mnie na tych tulejkach chodził 6lat pózniej go sprzedałem i u nowego wlaściciela kolejne 2lata ,dalszych losów nie znam , tak jak piszesz nie wiesz jakiej jakości kupisz nowy ,lecz jedno co przemawia za taka przeróbka to jej cena ,juz nie pamiętam ale u mnie wymiana całego wałka na nowy byla cos kolo 600zł a tokarz zrobił mi to za100
  16. pisalem o tulejkach z mosiądzu ,taka tulejka obowiązkowo musi być nabita na frez aby ja unieruchomić na osi walka ,drugi współpracujący z nim tylko zebrany w celu wygładzenia bo igiełki zapewne zrobily juz swoje, w tulejce tak jak pisałem nuta aby olej smarowal i śmiga przez lata ,u siebie takie cos robiłem ,w starych zetorach i 40tce byly takie stosowane , walki do takiej przeróbki trzeba wyciąnąć niestety
  17. masz racje ale odchodzi w zapomnienie bo genetyka zostala zniszczona choc by patrząc na plenność która odbiega znacząco od ras zachodnich ,do 2000roku krzyżując PBZ z Piertain otrzymywało sie fajne wyniki w mięsności ,choć wada byly upadki ,strefowość ,lecz następca w hodowli york był już odporny ,lecz zdobycie nasienia w mojej okolicy graniczyło z cudem sumek jak atom ma iść w ruch to faktycznie trzeba by się tak zabezpieczyć ale co do bio-asekuracji,to akurat ja jestem za ,wiem ze ktoś mnie skrytykuje ,ale raczej bezpodstawnie ,uważam ze każde gospodarstwo powinno byc przynajmiej ogrodzone dla dobra własnego pomijając ASF mało to chorób roznosi zwierzyna w moich stronach od lat gospodarstwa maja płoty hodowcy zabezpieczaja budynki ,kazdy tworzył to przez lata i nie odczul tego budzet domowy ,a teraz jest nakaz i wszystkich to boli
  18. wytocz z mocholu niech tokarz zrobi nute do smarowania olejem i jest wieczne ale trzeba spasowac obie przylegające do siebie powierzchnie
  19. Mgrlukash widziałem tem model z linka i nawet popisaliśmy na forum na jego temat ,u mnie wychodzi z boku ale tak jak piszesz to model z niższej półki,moze i faktycznie środek przeszczepiony z MTZ ,lecz jak na razie bezawaryjny i trakcja tez poprawna ,ale ciekawostka ,jak go kupilem to nie bylo opcji aby jechac z włączonym napędem powyżej 20km/h tak hałasował ,a teraz 9na poł biegu jak ja to nazywam śmiga że hej ,choć instrukcja podaje że nie wolno Budzik12 nie wiem o jakim silniku nowym piszesz ,lecz jak ja kupowalem tez mialem wątpliwości ,te co miał sprzedawca na placu ok 10szt rożnych modeli ,którego byś nie odpalił trząsł się jak by chciał od śniegu się otrząsnąć ,a był to koniec lutego i zima w pelni trochę mnie to niepokoiło,ale po uruchomieniu kilku sztuk 820 i 952 wszystkie na zimnym pracowały podobnie ,teraz ma ponad 1200MTG i pracuje miękko za to faluje na pompie na zimnym ,to moje spostrzeżenia ,może cos pomoga Tobie w decyzji
  20. cierpliwość najważniejsza ,ale i tak szybciej to idzie niż rozbieranie zwolnic ,
  21. Tomasz78

    Pogoda rolnicza

    żarty to jedno ale jak popatrzę na pola to z wiosny dwa rowy nowe u mnie powstana ,aby odwodnic pole ,bo marnie to widze ,jeszcze nie zaorane bo od jesieni wjechać nie idzie , mam pytanie czy głębosz teraz na zamarzniętej ziemi by pomógł ?myslalem o jednym zebie ale z jakąś kula na łąńcuchu aby zrobić coś w rodzaju dreny,tak doraźnie
  22. Tomasz78

    Pogoda rolnicza

    jak by faktycznie mroziło i do tego te opady mogło by byc nieciekawie , ale co tam zima ,jak wiosna bedzie ciężka aby w pole wjechać
  23. no fakt, ale jestem ciekaw czy te mosty były montowane tylko dla rynku wloskiego (orginalne),bo to wiąże sie z licencja ,której nie maja a zrobili podróbę na cały rynek zbytu ,choc nie powiem bo nawet całkiem im to wyszło ,jest trwały i odpukać bezawaryjny ,
  24. tak, ale fajnie jak ma ktoś male dłonie aby poprowadzil przez okienka rewizyjne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v