Każdy inaczej rozumie to pojęcie, i ogólnie wszystko w tym zakresie nie jest jednoznaczne.
Ja to rozumiem w ten sposób, że półbieg jest po prostu przełożeniem pośrednim między biegami. Tak więc sam bieg jest jednym przełożeniem, a półbieg kolejnym. Nie wliczam do półbiegów samych biegów. Niezależnie, czy półbieg jest mechaniczny, czy hydrauliczny/elektro-hydr., jest to po prostu półbieg. Producenci różnie mówią o tym, często same skrzynie w nazwie mają Powershift, itp., a półbiegi są nazywane zakresami pod obciążeniem lub zakresami Powershift, itd.
Sam wzmacniacz momentu z serii ciężkiej nie do końca można nazwać półbiegiem (moim zdaniem), bo żółw nie jest stworzony do ciągłej pracy na nim (choć wielu robi inaczej). Dlatego też spełnia rolę tylko tymczasowej redukcji biegu (wzmacniacza momentu), a nie stałego półbiegu.
W 11054 są 4 biegi: 1,2,3,4; reduktor;H,L,LL; no i półbieg; bieg/półbieg.
Jeszcze mogę napisać, że jest 1 półbieg, czyli 2 zakresy tego reduktora (bo to chyba reduktor).