Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'pokazy'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories


Znaleziono 4 wyniki

  1. Ursus C-380

    Zdjęcie pochodzące z okresu letniego, przedstawiające Ursusa C-380 w czasie pokazu
  2. Sprawne, wydajne, pełne innowacyjnych rozwiązań i ułatwiających pracę technologii – 27 października na polach w okolicach Rulewa (woj. kujawsko-pomorskie) można było zobaczyć próbę możliwości najnowszych maszyn marki Unia. Na pokaz pracy w polu wyjechały m.in. zestawy uprawowo-siewne, najnowszy model rozsiewacza i opryskiwacza oraz siewniki do uprawy tradycyjnej i uproszczonej. – Bazujemy na sprawdzonych rozwiązaniach, ale z każdym nowym modelem staramy się wprowadzać ulepszenia, które sprawią, że maszyna będzie bardziej wydajna, sprawna, precyzyjna i łatwiejsza w obsłudze dla operatora – mówi Piotr Stanek, dyrektor marketingu Unia Group. – Na ten pokaz, zorganizowany dla przedstawicieli mediów rolniczych, przygotowaliśmy absolutne nowości. Większość z nich pokazaliśmy w tym roku na Agro Show w Bednarach, ale były zaprezentowaliśmy też maszyny, które dopiero zjechały z taśmy produkcyjnej. Rozsiewacze i opryskiwacze Jedną z nowości zaprezentowanych przy pracy w polu był rozsiewacz MXL 8200, przeznaczony w szczególności dla rolnictwa precyzyjnego. Rozsiewacz posiada 2-tarczowy system podawania nawozu. – Maszyna wyposażona jest w 2 silniki hydrauliczne, które napędzają ślimaki dawkujące nawóz na tarcze. Można sterować nimi niezależnie, pozwala to podawać różne dawki na lewą i prawą tarczę. Dzięki temu można dopasować dawki nawozów w zależności od zapotrzebowania na składniki w danej partii pola – wyjaśnia Krzysztof Meusz, manager produktu Unia Group. – Zróżnicowanie dawek jest możliwe dzięki komputerowi UTS wyposażonemu w oprogramowanie VARIABLE RATE CONTROL. Umożliwia ono oszczędności nawozu sięgające nawet kilkudziesięciu procent. Tuż za rozsiewaczem w pole wyjechał opryskiwacz EUROPA XL 4030. – Jest to opryskiwacz polowy przyczepiany o pojemności zbiornika aż 4 tys. l i szerokości roboczej 30 m. Kompaktowa budowa opryskiwacza umożliwia bezproblemowe poruszanie się po różnego typu drogach – mówi Krzysztof Meusz. – Model wyposażony jest m.in. w R-system, który umożliwia redukcję szerokości roboczej belki, automatyczny dyszel skrętny, dzięki któremu można prowadzić maszynę po śladach kół ciągnika oraz pneumatycznie amortyzowaną oś, która wydłuża żywotność maszyny i poprawia komfort pracy. Opryskiwacz wyposażony jest w komputer UTS, który działa dotykowo, a jego szereg funkcji umożliwia realizację zadań rolnictwa precyzyjnego. Zestawy do siewu Na polu pokazowym zaprezentowały się również 2 siewniki. FS 1000 T Drive do siewu uproszczonego oraz Fenix 3000/4 przeznaczony do siewu tradycyjnego. – Ten model FS to kolejna z naszych nowości. Maszyna dostała m.in. nowe możliwości dowolnej kompletacji w zależności od indywidualnych potrzeb kupującego, wielkości uprawy czy rodzaju gleb przeważających na polu – wyjaśnia Sławomir Jaskuła, produkt manager Unia Group. – Wąskie kółko przeznaczone jest do wysiewu drobnych nasion, szerokie kółko do wysiewu nasion grubych. Do wysiewu małych dawek (np. do rzepaku) mamy system nakładek, które można szybko i sprawnie nałożyć na kółko. Możemy w ten sposób wysiewać ilości rzędu 1,5–2 kg. Dawkowanie odbywa się za pomocą bardzo dokładnej skrzynki przekładniowej bezstopniowej. Jej długowieczność zależy od sposobu użytkowania. Wszystkim klientom mówimy, że skrzynka bezstopniowa wymaga tzw. zerowania. Za każdym razem na skrzynce przekładniowej trzeba dźwignię przestawić na 0 i ustawić nową dawkę. Siewnik FS jest zestawem Drive, gdyż jest to zestaw pół zawieszany, ciągany na wale oponowym. Wszystkie maszyny Unii, które w nazwie mają Drive, oznaczają właśnie układ pół zawieszany. Dzięki niemu zestaw może być ciągnięty przez ciągniki o mniejszej mocy. Z FS-em w wersji Drive mogą pracować ciągniki nawet 100- czy 120-konne. Nowość – komputer Superior Nowością we wszystkich zestawach jest komputer Superior, który od 2016 r. jest w ofercie Unii. Jest to urządzenie uniwersalne, w szczególności jego wyświetlacz. Tego samego wyświetlacza możemy użyć m.in. w rozsiewaczu czy w prasie. Jeśli ktoś kupuje kilka maszyn Unii, nie musi kupować do każdej z nich wyświetlacza. Komputer, jego jednostka główna jest w maszynie, a wyświetlacz można przekładać z maszyny na maszynę. Dzięki temu zakup maszyny może być tańszy! Jakie ciekawe funkcje ma Superior? Po pierwsze, bieżąca kontrola dawki wysiewu. Cały czas na ekranie widać, jaka jest zadawana dawka ziarna. – Na bieżąco mamy kontrolę próby kręconej, którą wykonuje się w standardowym siewniku. Można kontrolować też, ile ziarna mamy w siewniku – tłumaczy Sławomir Jaskuła. – Jeśli zasypiemy go do pełna, na wyświetlaczu mamy informację, że jest w 100% pełen. W miarę postępowania prac poziom ziarna jest przez urządzenie cały czas aktualizowany. Komputer umożliwia też zapisanie pracy na 10 wybranych polach. Jest wyjście USB, które umożliwia zapisanie danych na nośniku zewnętrznym i przerzucenie ich np. do arkusza kalkulacyjnego. Hydraulika pokładowa przydatna przy ciągnikach o małej mocy Kolejna zaleta prezentowanego modelu FS to hydraulika pokładowa – kompletny układ niezależnej hydrauliki, który jest montowany na siewniku. Pompa hydrauliczna, zbiornik na olej i chłodnica. Kiedy jest potrzebna hydraulika pokładowa? FS może pracować z ciągnikami o niedużej mocy, często są to ciągniki starej generacji, w których hydraulika jest dosyć słaba. W takich sytuacjach zalecamy montaż hydrauliki pokładowej. Wentylator nie jest wtedy uzależniony od hydrauliki z ciągnika, tylko ma własny układ zasilający. Drugi zaprezentowany zestaw do siewu to absolutna nowość, po raz pierwszy został przetestowany na tegorocznym Agro Show w Bednarach. – Jest to drugi z naszych FENIX-ów. W tamtym roku prezentowaliśmy model 6-metrowy, natomiast FENIX 3000/4 to model o szerokości roboczej 4 m – mówi Sławomir Jaskuła. – Zestaw składa się hydraulicznie do transportu do szerokości 3 m, co umożliwia poruszanie się po drogach publicznych. Nowością w tym modelu jest jeden aparat wysiewający, który podaje tylko jedną dawkę wysiewu, następnie ziarno jest kierowane do rozdzielacza, który dzieli ziarno na poszczególne redlice tak, by wysiew był równomierny. Jest to rozwiązanie, które teraz jest już powszechne w większych maszynach. Zamiast próby kręconej w siewniku FENIX jest bardzo łatwa kalibracja za pomocą jednego przycisku. Maszyna sama wszystko przelicza. Redlice są dodatkowo wyposażone w spowalniacze, które dociskają ziarno i sprawiają, że jest ono położone na jednakowej głębokości. Podczas pokazów polowych zaprezentowano również zestawy uprawowe, m.in. agregat talerzowy ARES 5 HP. – Jest to agregat talerzowy półzawieszany z dużym wyborem wałów, które można dobrać w zależności od rodzaju gleby – mówi Tomasz Empel, product manager Unia Group. – Duża średnica i kształt talerza w ARES-ie umożliwia agresywną uprawę i dobre wymieszanie gleby z dużą ilością resztek pożniwnych. Sekcja talerzowa pracuje na głębokości 15 cm. Maszyna jest również wyposażona w układ wynoszenia podwozia na dwóch silnikach oraz hydrauliczną blokadę transportową zintegrowaną z siłownikami składania. Kolejną maszyną uprawową pokazaną na polu był ROOK 5 reprezentujący nową linię pługów obracanych. – Pług ROOK jest bardzo duży i ciężki, przeznaczony głównie na ciężkie, zwięzłe gleby. Pomimo swoich gabarytów jest on jednak bardzo wygodny w użytkowaniu – zapewnia Tomasz Empel. – Pług ma mocną konstrukcję i posiada zabezpieczenia korpusów przed uszkodzeniem. Sprawdza się dobrze nawet w trudnych warunkach na polu z dużą ilością kamieni. Pług obracany ROOK wyposażony jest w siłownik 2-stronnego działania, lemiesz z dłutem kutym solidną ramę oraz kutą grządziel. Pracuje w systemie Vario, który umożliwia zmianę szerokości pracy w zależności od warunków. O marce Unia Początki Unia Group sięgają 1882 r., gdy inżynier August Ventzki założył w Grudziądzu Fabrykę Maszyn i Urządzeń Rolniczych. – Pierwszą maszyną, jaka była wprowadzona do produkcji, był 2-skibowy pług wykonywany w warunkach małego warsztatu. Ta i kolejne maszyny szybko podbiły rynek najpierw polski, a następnie zagraniczny – mówi Tomasz Empel, produkt manager Unia Group. – Dziś Unia Group zatrudnia 1350 osób. Posiada 4 fabryki w Grudziądzu, Brzegu, Słupsku i Kutnie, a co roku z linii produkcyjnych zjeżdża 25 tys. maszyn. Nasze maszyny eksportujemy na 35 rynków w Europie i 60 na świecie. Co ciekawe, potomkowie założyciela marki nadal są żywo zainteresowani rozwojem firmy ich przodka. Wnuk pana Ventzki’ego co roku przyjeżdża oglądać nasze nowości na Agro Show w Bednarach! Autor: Anna Banaszkiewicz
  3. Kubota Tractor Show ponownie rusza w pola

    Już 10 września rusza kolejna edycja Kubota Tractor Show – tym razem pokaz japońskiego producenta będzie poświęcony maszynom uprawowym. Pokazy zaplanowano w 8 lokalizacjach rozproszonych po całej Polsce. Do tej pory w ramach Kubota Tractor Show prezentowane były ciągniki z maszynami do zbioru zielonek oraz maszyny komunalne, tym razem – po raz pierwszy – japoński producent zaprezentuje traktory zagregowane z maszynami służącymi do uprawy gleby. Podczas jesiennej odsłony Kubota Tractor Show zobaczymy więc pomarańczowe ciągniki z pługami, agregatami, bronami, opryskiwaczami i innymi implementami pomocnymi w uprawach. Niewątpliwie największą atrakcją będą jednak najnowsze traktory z serii M7001 – najmocniejsze i najwydajniejsze konstrukcje w ofercie japońskiego producenta, o mocy od 130 do 170 KM. To traktory, które spełniają najbardziej rygorystyczne normy czystości spalin, przy zachowaniu dużej mocy i niskiego zużycia paliwa. Oprócz najnowszej serii ciągników nie zabraknie również maszyn dobrze już znanych rolnikom i z powodzeniem użytkowanych w gospodarstwach uprawowych – ciągników z serii M oraz MGX, czyli traktorów o mocach od 66 do 140 KM. – Z racji poszerzenia oferty o ciągniki dużej mocy postanowiliśmy zorganizować Kubota Tractor Show pokazujący, jak sprawują się nasze maszyny w pracach typowo uprawowych. Nowe traktory z serii M7001, dzięki magistrali ISOBUS, oferują szerokie możliwości współpracy z wieloma wymagającymi maszynami towarzyszącymi. Będzie to doskonała okazja do zaprezentowania pełnego spektrum możliwości, jakie oferujemy obecnie w segmencie uprawowym – mówi Andrzej Sosiński, Menedżer ds. Marketingu marki Kubota. Oprócz szansy zapoznania się z japońskimi maszynami, podczas cyklu spotkań Kubota Tractor Show goście będą mieli możliwość ich przetestowania. Dla odwiedzających przygotowane zostaną ponadto upominki oraz poczęstunek. Terminy nadchodzących pokazów oraz ich lokalizacje można znaleźć na stronie www.kubotatractorshow.pl oraz na profilu marki Kubota na Facebooku. Źródło: materiały firmowe
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.