Jesteś pewien, że to wina ładowacza? MX sporo droższy od tego a po niedługim czasie użytkowania zrobiło się dokładnie to samo i nie pomogło nawet spawanie żadnych kątowników bo zrobiło się w innym miejscu Zresztą, widać to na jednym moim zdjęciu
Jak już ktoś napisał, robisz otwieraną albo zdejmowaną drabinę paszową i wybierasz od frontu. Na czas wybierania możesz je wyganiać do jakiegoś osobnego kojca zrobionego chociażby na podwórku i wszystko
Co za różnica gdzie produkowane? Telefony Huawei są produkowane w Chinach a są lepsze jak Szajsungi czy Microsofty Kombajny NH są produkowane po części w Polsce i jeżeli chodzi o te nowe to nie ma się do czego przyczepić (tylko problem z AdBlue), stare też były praktycznie bezawaryjne (pomijając kilka dupereli i komfort który nie był w nich jakiś wspaniały) Także wszystko zależy od tego ile zapłacisz za produkt, chociaż jak widać zdarzają się czarne owce
Nie słuchaj opinii "ekspertów" co widzieli 3 zdjęcia w internecie i pieprzą głupoty U nas już trochę pras Claasa jest i ciągle przybywa, znajomy miał Claasa Rollanta jak dobrze pamiętam i wymienił na JD, porobił nim może jeden sezon i wymienił z powrotem na Claasa Varianta (bodajże 280). Claasy są dość chłonne na moc, ale bez rotora 80km powinno iść. Ew. możesz wziąć tego JD, bo też mają dobre opinie a jest ich też dość sporo
@wojtal, w sektorze krycia inaczej nie może być W kojcach grupowych co innego, chociaż jak masz do 9 loch w gospodarstwie możesz trzymać je pojedynczo w kojcach, jednak jak masz już powyżej, to niestety ale robisz kojce grupowe i poszczególne sektory (sektor krycia, porodówka) gdzie są osobno. Przynajmniej z tego co ja się orientuję
Psa to mi też kiedyś zwinęli Sądziłem, że co jak co, ale psa to nikt nie ukradnie - myliłem się, podjechali a pies (szczeniak jeszcze, przed wydaniem) chodził koło płotu, po chwili samochód odjechał a psa nie ma :lol: