Dość proste ... jak się zna wzór i wymiary 😉 .
Hektar to 100x100 m czyli 10000 m2
10 000 podzielić przez szerokość siewnika podzielić na obwód koła wychodzi ile obrotów na hektar trzeba zrobić ( to podzielić na 100 to wyjdzie ile obrotów na 1 ar albo prościej wyjdzie 100 razy mniej kg (( czyli to co wyjdzie pomnozyć przez 100 to na hektar wyjdzie )) ) . Z 5 razy przeczytaj może zrozumiesz 😀 dobra nizej przykład
Szerokość siewnika konnego 1,5 m
obwód koła 4 m
Czyli tak 10 000/ 1,5 = 6 666,66 i dalej 6 666,66 / 4 = 1 666,66 czyli tyle obrotów jak kto chętny na 1 hektar trzeba zrobić ale to podzielić na 100 czyli 16,66 obr na 1 ar
albo prościej to co wyjdzie (przy kręceniu 16,66 razy kołem) pomnozyć przez 100 i wyjdzie na hektar .
Tylko konny ciągnikowy to pewnie nie ma rynienek to trzeba się pobawić z plandeką czy jaką płachtą pod redlice żeby te zboże złapać .
Tylko dokładnie trzeba zmierzyć obwód i szerokość w swoim siewniku , należałoby zwiększyć dawkę o jakieś 5 czy 10 % zależnie od koła i warunków polowych na poślizg koła , ale ja ostatnio przestałem to robić bo opór znikomy przecież jest na przekładni a w błoto nie sieje .
A konny to chyba ma przesówanie kół wysiewających bez żadnych przekładni z biegami ?