Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. a czym to zrobione ?
  2. no to jeszcze raz spomlek kazeina 2,63 bi 3,28 tł 4,20 1,51 zł/l brutto -7 gr na fundusz (ilość powyzej 10 tyś) ZosiaSamosia to ten fundusz długo funkcjonuje ?
  3. metodą kombinacji ale to chyba nie trudne w nowym typie masz też 4 kable jak dobrze widzę , we wtyczce od ciągnika znajdź masę (chyba że +) na przekręconym kluczyku lub właczonym silniku , potem idziesz do aku ze starym zegarem i podłaczasz tą masę (czyba że +) a drugi dotykasz każdą z wsuwek , obrotomierz , mth i żarówkę (podświetlenie)
  4. Zauważyłem też ze przy maksymalnych skrętach więcej kierownica nie mogę ruszyć a przed wymiana mogłem to znaczy że to orbitrol bo tak ma być , max skręt koniec ruchu siłownika i kierownica stoi Co do samowolnego skręcania to układ jeszcze się pewnie nie odpowietrzył , spróbuj popuścic węże przy siłowniku żeby tylko kapało i max ruch w jedną i w drugą stronę z 3-4 razy . Słabe pocieszenie ale u mnie przy większej prędkości też na nowym skręcał w prawo po jechałem prawa stroną , myślałem że bubel kupiłem ale po ok 100 mth problem znikł (dopiero) ale do 25-30 km/h nie występował Co skrętu samowolnego zależy jak jedziesz jak prawą stroną to ściąga w prawo bo przechylony jesteś w prawo (spadek drogi) środkiem jakbyś jechał to powinny koła prosto iść ale że cię w lewo ściąga ?
  5. siedzi jak siedzi ale noga nie cierpnie , a nie plącze się noga przy zmianie z gazu na hamulec
  6. nic nie robisz koła jak sobie stoją tak niech stoją , podłączasz nowy orbitrol i tyle oryginał trochę kosztuje, 10 razy tyle co mi dobrali w jakims sklepie w internecie, 500 mth chodzi
  7. znaczek jak se zmienia położenie to co cię to obchodzi Mów że cały czas kierownicą musisz kręcić żeby prosto jechać , to Ci orbitrol siadł ja miałem to w innym ciągniku to na zgaszonym możesz swobodnie kręcić kierownicą powoli , na nowym kręcisz kierownicą to koła skręcają , no i w czasie jazdy drogą cały czas powoluutku skręcasz w lewo żeby prosto jechał
  8. posiadam hesstona 5670 na sprężynach teraz skracałem pasy o 27 cm (a maja z 12 m) to się polepszyło bo już materiał stawał w komoże pod koniec prasowania , problemy robi w sianokiszonce w mokrej trawie ale tylko na początku zanim zacznie się kręcić 0,5 m balot i wtedy nie ma problemu z mokrą trawą ale zobacze teraz po skróceniu co będzie @Gabrysiek A co do kulek zamiast wałków-balotów znajomemu tak wychodziło bo boczne pasy mają dodatkowy naciąg i jak wałek był cienki to środkiem szedł a na boki nie rozgania sama to i kula wychodziła Sam to czasem stożki robię (jadąc jedną strona wałka)
  9. no widzę profeska ,jak dobrze wyczyściłeś to drugie 20 czy 30 lat wytrzyma i szyby powyjmowane , a farbę dobrą kupiłeś dobrze trzyma i wydajna raz kupiłem auto renolak na maskę w zetorze to 3 razy malowałem i nic w końcu zdarłem i poliuretanem dwa razy i lux (po pierwszej warstwie było już widać efekt) cenę ma dużą ale warto i jednak więcej płacisz a taniej Bo felgi mam śnieżką malowane to po 2 latach już rude się robią PS. Na aprokota to szkoda słów
  10. dzięki może się nie przydadzą
  11. maszynkę do zakuwania spinek właśnie kupiłem i pasy mam skrócone aż 8 spinek a jest 6 pasów co sie okazało każdy miał inną długość tak 3-7 cm różnicy (wszystkie powyciagałem) i skróciłem o jakieś 27 cm , bo ja mam napinacz jeszcze pasów i się skończył naciąg ale jak dałem drochę więcej niż mozna to dobrze było ale klapy do końca nie można było otwierać (na górze napinacz) W prasie mam 6 potężnych sprężyn od napinacza drugiego (tego w środku) i też jest jakaś regulacja A co do robienia balotów to zaczynam bardzooo powoli pasy są równolegle i póki sinao/słoma się nie zacznie kręcić to się człepię , miedzy pasami jak widzę że się kręci wałek tak od 50 cm to zmieniam biegi o 2-3 wyżej i mogę lecieć (prawie bo mam wąski podbierak i jak sie zabije to koniec) Piotr1216 to najpierw poszukaj może jakis naciag jest a dopiero potem się bierz za skracanie i wyjmowanie wszystkich pasów , no i może znajdziesz ile mają mieć długości
  12. z cordiasa kupiłem maszynkę właśnie za 450 zł a nic nie mówili o wypożyczania , co do spinek to wystrzegaj się na wkręty lipa dobre jedynie do szybkiej naprawy , dość dobre są aligatorki za 50 zł ale łączone linką i tu chyba ich słaby punkt bo się przegina a idzie młotkiem wbijać te "zszywki" a najlepsze to jak w oryginale te za 100zł tylko do nich trzeba praskę Właśnie poskładałem hestona/fiatagri (dziadka NH ) skracanie pasów bo z dobijaniem nie było problemów tylko na koniec w słomie czy sianokiszonce pasy się ślizgały (w sianie nie było problemów) i du.. słoma do wyrzucenia nie zawiązana ;[ , a sianokiszonka szła ale pasy na siebie zachodziły i weź co raz je nastawiaj ręcznie
  13. weź ten trzeci :lol: , widzę że w twojej okolicy tylko takie jeżdzą nie kieruj się tym za bardzo są inne marki chcesz coś prostego to kup na zwykłej skrzyni bez półbiegów , zawsze to się nie zpsuje bo nie ma , mam fiata z półbiegiem to problemów z nim nie ma za dużych tarcze półbiegów , pompki hamulcow, teraz łozyska przód , znajomy ma valmeta jeszcze to tylko hamulce i wałek od sprzęgła wyskoczył (przedzi przez zbiornik paliwa) z tarczy , a teraz case 2 dokupił , znowu sąsiad ma mf 3080 i skrzynię robił tagże nie patrz na markę tylko stan i co ma
  14. http://sklep.agrogama.eu/ursus-c-330/755-wspornik-mocowania-lampy-tyl-lewy-c330.html wpisz w google 'mocowanie lamp 330" i coś wyskoczy ,
  15. znajomy robi usługi transportowe a ma gospodarstwo to za ciagnik(konia) płaci tylko podatek w gminie , a naczepę ma zarejestrowaną jako ciężarową ale w gminie i chyba w urzędzie skarbowym zgłosił że używa ją tylko do transportu dla siebie (w gospodarstwie) i podatku nie płaci
  16. mnie to jedno ciekawi na polu nie można wycinać drzew teraz tylko w zimie bo ptaki gniazdują a w lesie można cały rok :huh: :blink:
  17. poszukaj w instrukcji specyfikacji oleju i tak go dobierz NHxxx a filtr jak znajdziesz tańszy to nie problem
  18. hmm miałem 2650 to na desce był jeden guzik od przedniego napędu (przełącznik ale to już ktoś przerabiał) , jak masz elektrohydrauliczne włączanie to sobie właczasz i wyłączasz kiedy chcesz . Ale bez przesady , jednak sprzęgła i hamulca nie trzeba używać (chyba że tył buksuje zanim pomyślałeś o 4x4) Pod spodem skrzyni jest przystawka od napędu i tam cewka od załączania go sprawdź jak prąd dochodzi , tylko tam będzie odwrotnie bez prądu włączony a z prądem rozłączony
  19. sebe1033

    jak ustawić kosiarke

    no to nieźle poszukaj instrukcji :lol: może w internecie będzie jeśli mówisz o rotacyjnej to belki na takiej wysokości żeby wałek WOM był nie załamany chodzi o krzyżaki ( w poziomie +/- 10 cm) A śruba to co cięgło górne to tak żeby talerze też były w poziomie jak chcesz wyżej kosić to rozkręć je trochę i przód będzie w wył do góry , a jak chcesz niżej kosić to odwrotnie tylko zawsze tak aby noże były nad ziemią i nie ryły (czy to przód czy tył) AAA i wszystko rób na wyłączonym wałku WOM a nawet i ciągniku
  20. pewnie że lepiej jak masz zamiar tylko z przyczepy sypać , zawsze to lepiej manewrować i utrzymać sama rurę w powietrzu niż z silnikiem jak już mówiełem z silnikiem na górze to wieszam go na sznurku chyba że mniejsza kupka ma byc to wózek starcza
  21. to nie wiem u mnie 7211 po prostym ledwo na 2 szedł a niżej było niż adapter (po drodze też ledwo na 5 szedł) ale te koła co masz to nie dają rady . Z jeszcze jednymi bortami chyba 40 cm pszenicy wchodzi 5,5 tony (waga ze skupu)
  22. aa to podobnie jak ja mam zasieki do zboża i żmijką sypie mam z POM augustów 140 i silnik 2,2 kw , standart 4 m + 2 przedłużki (max 8 m można) kiedyś bawiłem się w skracanie teraz już nie ma sensu tylko roboty ze skręcaniem , jak za długa to daje na ukos . Co do wydajności owies najwolniej idzie lekki (a jak słoma się trafi to zapchany wlot i nie leci ) to tak jeden zbiornik owsa z bizona do max 1 km gruntową drogą na styk im bliżej i np pszenica to szybciej . 6 ton to nie wiem w godzinę da rady raczej a może i 40 min . Co do ustawiania jest wózek ale jedna wada im dalej od góry gdzie jest silnik to się przeważa , a jak dasz za blisko silnika do zasypie wózej i weź go wyrywaj dlatego na małe kupki wózka używam a do większych za silnik linkę i do drąga wieszam na belkach w stodole. A z kupy sam nie pobierze bo nie dasz rady się wbić ... trzeba ręcznie przegarnić , a korytko samemu zrobiłem do odbioru z przyczepy Ogólnie super sprawa sąsiad nawet zakupił wydajniejszą/większą co prawda ale w zastępstwo za dmuchawę (a sypie też na strych) A paski dają rady nawet dopiero naciągałem po 5-7 latach a mam z 50 ton na rok zboża
  23. to że tak powiem pół biedy jak ciężko się dogadać , bo w końcu jak przekazał gospodarstwo (ojciec) to oddał swój dorobek i krwawicę Wiem po sobie ojca z początku wcale nie słuchałem dopiero po paru latach brałem do rozważenia sugestie Jego No ale najgorzej mają ci co ojiec nie odda ziemi tylko dalej do śmierci nawet będzie ciągnąć albo jak odda to młody będzie tylko pod dyktando ojca robić ...
  24. no i co to jest też na takie natrafiłem jak zbierałem kamienie pole gółe a tu gniazdo i jajka jakby w moro co to za ptak ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v