ja mam takie coś za grosze ....
wanna z łazienki do niej wstawiona spłuczka z kibla , wanna stoi pod drutem tak z pół metra bo krowy inaczej spłuczkę psują ,
a czy on się chwali , stwierdza tylko że kupił 😁 tak byś nawet nie wiedział 🤣
@michas1934 one mają takie same skrzynie czy 4 biegowe czy ten większy tylko 3 , a podnośnik wzmocniony , co tam jeszcze 6 cyl to robota będzie teraz szła , blokadę masz z przodu jeszcze to koła większe to już wszedzie wjedzie i wyjedzie
wbrew pozorom z big-bega szybciej się nasypie wiaderkiem jak z worków bo w bigu górę rozcinasz i już wiaderkiem nabierasz cały czas , a z worków to albo stawiasz , rozcinasz i wsypujesz i tak parę razy , albo wrzucasz do środka rozcinasz i każdy podnosisz ,
W wiosce obok jest taki co ma z 50-70 ha i w bigach ma tyle że sprzętu nie ma wynajmuje ale jak nikogo nie znajdzie to wiaderkiem ładuje
po 5 latach to się możesz przejść z vatu na ryczałt i wtedy nie oddajesz VAtu , bo jak wcześniej niz 5 lat to musisz i tak vat oddawać może w jakimś % od sprzedaży nawet jak już będziesz na ryczałcie . W każdym razie coś w tym stylu
z tego co wiem podatek od razu zmienia się z rolnego na przemysłowy , kiedyś był taki dalszy znajomy to u niego mieli stawiać już prawie umowa była , ale poszedł z nią do prawnika a tam nie jasna była kto płaci podatek bo z urzedu to właściciel nie dzierżawca od paneli , czyli wyszło mu ze dają 10 tyś zł a podatku 8 tyś prawdopodobnie on miałby bulić .
Na wiosce miało też być 4 czy 8 ha paneli ale nic nie wyszło , teraz w innym miejscu ma być z 2 ha już wycięte samosiejki
skrzynie te same macie tzn lej tylko wysokość inna kosza , a wymiary po krawędziach te same , sam brałem nadstawkę do mds 735 od 935 a moze być że te same wymiary mają jeszcze 17,1 i 19,1
nie bo tam siedzą tacy sami Polacy jak Ty 🤣 tylko czasem się trafią nadgorliwcy 😑 tylko oni często wyżej siedzą 😫
to z tymi pozwoleniami to akurat dobrze , może za dużo biurokracji , ale co innego jak mieszkasz sam a co innego jak w wiosce czy mieście każda budowla jakoś oddziałuje na sąsiednią czy nawet sąsiednie , to samo z rowami czy stawami chociaż rów to jak z odpływem to pomaga . A co do budowli to powinien powstać plan zagospodarowania przestrzennego na 20 lat do przodu jawny że raz i już masz (a nie prosisz czy szukasz go) gdzie mieszkańcy go zatwierdzają .
A torf, glina, piasek na małą skalę to jeszcze ale tak to jednak kopaliny i zawsze gmina uboższa będzie nie odtworzy się to (dwa drogi psujesz transportem) . Gdzieś na af jest zdjęcie gdzie jak dla mnie właściciel idiota sprzedał ziemię wierzchnią warstwę te 50 cm i została sama jałowa i tak po powierzchni 1-2 ha
ma być na tyle luźna żeby lekko szło przestawiać łopatki na tych może deko luźniej jeszcze , trzeba niekiedy na drugi dzień już myć te łopatki przy saletrze to nie ale wieloskładnikowe szczelnie je zalepiają i nie idzie ruszyć .A te kołki stożkowe to trzeba dopychać do tarczy bo nie zawsze same wskoczą
Mam chyba 732 mds , najszerzej siałem 16 m , może 18 nie pamiętam ale do końca łopatek nie wyciągałem jeszcze , to na ile metrów nastawiłeś ?
to co co w końcu zrobili urzędnicy wód polskich (🤣 bo chyba nie wody polskiej 🤔) to nie ma żadnego ujścia to jeziorko bo duże nie jest , to ten twój rów to do samego jeziora dochodzi ?
https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/744088-obora-wolnostanowiskowa/?page=3
ta stara część to ma to co mówisz , ale drzwi z tej strony brak , a ta nowsza część to jednej ściany wcale nie ma 😮 , dobra jak masz tak samo jak na zewnątrz to teoretycznie blacha ci sie nie skrapla i nie pada na nie ?
Mam blachę na dojarce to niewiem czy z obory od krów coś dolatuje czy jak przewiew jest a sie skrapla i kapie po suficie , z tyłu za oborą mam wiatkę (stawiam tam kostki kuku i sianokiszonki ) ściana tylko jedna i też dach od spodu cały mokry , szczególnie jak duża wilgotność powietrza , Dlatego mnie zastanawia jak to u ciebie jest tyle że kupiłem najtańszą blachę w mieście ,
Oszczędności to widzę u Ciebie tak w konstrukcji raz że mniej dajesz 😄 bo na legowiska całkiem i na stół ale korytarz przy stole to tylko pół zadaszony . Dwa przez to fundamentu pewnie brak , bo posadzki to to samo co "normalnej" oborze
widziałem to zdjęcie z dziura na środku zamiast swietlika , to normalnie nie pada na krowy tylko jak wiatr porządny ?? a ściany rozumiem masz szczelne w koło (że bez dziur jak okna ) a drzwi na przestał korytarza gnojowego ale tylko z jednej strony , to u ciebie nie ma problemu z wodą -nadmiarem ja w polu rowy muszę mieć i drenacje za to marudzę tak z tym wiatrem i deszczem ,
sąsiad tak trzyma jałówki hfowe , krowy mleczne ma trochę dziwnie bo zanim wstawi do obory to i na śniegu w dzień krowy leżą balota da i już
A jałówki cały ron na pastwisku balot do jedzenia i ścielenia naraz... tylko w tamtym roku jedna przychorowała z wiosny , ale teraz już się chyba dorobił wytrzymałych sztuk
ale zimą deszcz czy śnieg na nie pada u Ciebie bo dachu nie masz całego nad legowiskami
ja tam też wolę dobrze zamocować , zresztą raz miałem naukę z kuchnią gazową na przyczepce samochodowej pokrywa wyleciała -tak nie była zaczepiona , ale za 10 lat powtórka 😣 , jednak słaby uczeń bo ze styropianem to samo , nie zaczepiony i wyleciał ... , ale wszystko inne zawsze pasami zaczepiam , dreny , rury ,
A to co nie widać nie znaczy że bezpiecznie kiedyś szedłem chodnikiem i mi drogę gościu blokuje ,a tam stał tir i plandeka przerwana , paleta z czymś wywaliła się mimo że spasana ale jednak coś źle rozłożone
https://www.olx.pl/oferta/rozrzutnik-obornika-warfama-tandem-n-218-nie-t-088-CID757-IDyBva3.html#ebfe681584
że taki jak ten był wcześniej na resorze dwuosiowy ??