i co wykombinowałeś , u nas też właściciel bierze dopłaty ale sam płaci podatek , na swoim przykładzie ci powiem że mi sie nie opłacało , miałem własnego 8 ha z 12 km , koło godzina samej jazdy w tą i spowrotem , jako że przez miasto nie duże ale zawsze mnie to denerwowało dobrze że tylko 3 ronda po drodze , miałem tam samą trawę i zbierająca na pryzmę zwoziłem 😮 , potem 2 ha zaorałem i zboże zasiałem i problemy bo ciężko przez miasto z szerszą maszyną się przebić , dwa to w okolicy nikt nie mieszkał , a kombajnu tez nie znalazłem (a to za daleko a to za mało ) to w końcu swój goniłem volvo 830 z hederem przez miasto 🤣😫.
Ziemia niby dobra 3 klasa ale sam ił i do tego na podmokłym ciężki w plonowaniu za sucho nie rośnie za mokro wymaka zboże , trawa tylko nie rosła . W końcu sprzedałem ten kawałek miedzy czasie doglądając kawałki koło domu -wapnowanie , odkrzaczanie przy brzegach i rowach , plony mam większe i to rekompensuje mi brak z tamtego kawałka .
Jak masz tam piach uprawiać to nawet dobrze bo szybko obrobisz bezproblemowo (czy po deszczu czy za sucho nie to co ciężka ziemia) mniej nawozu sypniesz to mniej to mniej do zwożenia 😁.
Tylko tak masz czym i z czym jeździć i masz wszystkie potrzebne maszyny albo wynajmiesz tam kogoś , drugie pytanie masz czas żeby tam dojeżdzać ? Najlepiej w ciągnik wsiadaj i jedź tam (zobaczysz jak to jest) a i droga jest dobra , a sam dobrałem kawałek w dzierżawę jeszcze blisko tylko droga rozwalona samym ciągnikiem bez problemu ale kombajn czy odwóz zboża to już przez sąsiada pole ....
No i czy się dogadasz z właścicielem tak ot aby robić możesz ale uważaj jak zainwestujesz bo znajomy jeden miał tak sobie dzierżawę robił z 3 lata i już prawie doprowadził do ładu a właściciel sprzedał innemu