mam krone kr też łańcuchowa , kompa też i pika że już ale ustawiłem na manual -pika dalej a ja dalej jadę i dobijam .
Nie wiem jak w NH ale w Krone są zamki ale dodatkowo te zamki (mechaniczne) są ruchome -klapa się lekko otwiera (z 10 cm ) i u mnie były zepsute siłowniki trzymające te zamki tak że jeden całkiem odrazu się rozchylał a drugi trochę , kupiłem nowe i zobaczę co będzie . Starsza wersja ma te zamki na sprężynie.
To jak masz regulację tego włącznika piszczałki to sprawdź może trzeba podregulować . Albo prędzej masz coś nie tak z zamkami albo jak ich nie masz to z zamkiem na siłowniku od klapy .
O znajomemu też nie dobijała dobrze prasa Class tylko walcowa niewiem jakie ma tam zamki ale przyczyna dość śmieszna i prosta oraz tania - w układzie hydrauliki prasa ma filtr i był zabity
w polskich rozrzutnikach tych mniejszych 3-6 ton to przednia burta nic nie jest wzmocniona , ten trójkąt to się trzyma tylko na tej burcie , nie jest połączony ani z bocznymi ani z podłogą .
To jest jedynie osłona dziury w podłodze co przez nią łąńcuch przechodzi
która wersja bo były 3 , ta pierwsza najwęższa , niewiem może po śladach 360 idzie ,
trzecia wersja najszersza to tak o koło szerzej jak w 330 (na standardowym rozstawie) czyli jedno koło po śladzie 330 a drugie obok
no to udało Ci się kupić rodzynka prawie nówkę , a jeszcze powiedz że cena była okazyjna , za taki model z małym przebiegiem to trzeba by było dużo zabulić .
A tura masz ? To on ma wszystko sprawne i nic nie robione ?
A jaki to był silnik , znajomy jeździł tą wersją z "normalną " kabiną coś jak 1212 ale silnik 6-cyl perkins to to szło normalnie , ale moc to ten perkins miał 100 KM .
jak @hurbertb wspominał jednak różnice są , no i najważniejsza w latach różnica , aczkolwiek możliwe jest znaleźć coś ze starszej serii w stanie idealnym a z nowszej padakę ale i cena wtedy będzie odwrotna . A w normalnej eksploatacji normalne jest że 30 letni ciągnik będzie wyeksploatowany gorzej jak 20 letni.
A jaki masz samochód ? Też powiesz że wolisz 30 letni od 20 letniego ten sam model bo przecież to samo tylko trochę ulepszone . Tyle że w samochodach to najbardziej i tylko to ma największe znaczenie zmienia się wygląd ...
Co do cen w porównywalnym roczniku tego zetora co znajdziesz z zachodnich w tej cenie ? Ceny zetorów są duże ale to wynika z ich niezawodności to raz , prostoty w naprawach bo jak ktoś się nie zna albo nie stać na mechanika to jednak bardzo dobry wybór , cenach części bo jednak zachodnie takie ciągniki mają droższe części , no i komfort , który ursus tej wielkości ma kabinę ?
nie że zaraz się łuszczył tylko uszkodzony był od przerzucania , a po murowaniu te miejsca co były odłupane po zimie dalej się kruszyły ale delikatnie nie że się sypało
dziwne upodobania 😋
Aż przypomniała rodzinna opowiastka prawdziwa :
Dziadek w drugiej wsi miał siostrę i jej wnuki -dwaj chłopacy lat 5-7 około przychodzili w odwiedziny bo sami mieli tylko dom i ogród a u nas gospodarstwo z ciągnikami i zwierzętami . Ale jak to rozrabiaki cały czas się kłucili szczególnie przy podjeżdzaniu ciągnikiem . Aż w końcu dziadek nie wytrzymał i dał im wiadro gwoździ do prostowania 😮
jeden nie wytrzymał i po godzinie uciekł i nigdy więcej nie przyszedł 😆😮, drugi siedział do wieczora aż dziadek sobie przypomniał i zdziwił się że tyle czasu siedzi i prostuje te gwoździe 😃 , ten przychodził cały czas później
Nie zamoczony bo był brany tylko suchy , ale potłuczony , rogi czy brzegi poodłupywane i może przez to ciągnął wilgoć . Jak cały to może ma te pory pozatykane na zewnątrz
a z suporeks prawda że nic się nie psuje jak dobry .Wujek też jakoś w 90 latach stawiał i dopiero z 10 lat temu cały ocieplił ale otynkowany miał ... tyle że nie w całości .
A u nas zostało suporeksu z dobudowy obory , tylko źle był składowany na zewnątrz na deskach to od dołu do wyrzucenia , a i z góry też bo plandeka przeciekała , do tego boki niektóre .
Tak z trzy lata przeleżał i poszedł na przybudówkę do domu . To niektóre się łuszczyły po zimie
a co nie 😂 chodzi czy to suporeks czy co innego jak suporeks to ciekawe jak długo jest , suporeks jakoś bez przykrycia -tynku czy styropianu łapie/ciągnie wilgoć z deszczu albo gorzej zimą i potrafi się łuszczyć . Wiadomo że nie w rok czy 3 ale potem . Chyba że są już lepiej robione jak kiedyś
szybko czytałem tzn CAVa przejli ale nazwę zostawili jak było .
A jeszcze czasem się spotykam ale w hydraulice z nazwą BOSCH REXROTH albo REXROTH tylko, a to znowu co za firma ?
miałem podobnie w 330 że rozdzielacz korpus wyrwało ten na błotniku ... ciśnienie na pompie dobre tylko że ja wstawiłem tura i drugi rozdzielacz ale zasilanie do niego z tego oryginalnego czyli tam gdzie powinien być powrotny przewód bez ciśnienia . Dlatego nie wytrzymał może u Ciebie też coś przerobione z hydrauliką i z rozdzielacza nie ma swobodnego spływu przez co są skoki ciśnienia