Skocz do zawartości

czesio200

Members
  • Postów

    12531
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czesio200

  1. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    jeśli jest nie wytłuczony to będzie ok. u mnie przez 5 latek nic wielkiego o czym piszą się nie rozleciało. było sporo usterek typu pasek łożysko zatarty alternator zapowietrzył się ze 3 razy (zapchany wężyk ze zbiornika do ostojnika) przekładnia to jeśli nie ma luzu na frezach wystarczy poprawnie wyregulować dobry pasek i będzie chodzić. ja w tym roku wymieniłem jedno koło na przekładni właśnie z frezem bo miało luz i pas się grzał co za tym szło skracało jego żywotność. teraz śmiga jak potrzeba. oczywiście takich usterek jak przebite koło czy pogięte listwy podajnika nie liczę, bo to już nie jest wina Sampo sam myślałem o zmianie na jakieś ładne zo56 czy Reksia, ale to już stare kombajny jak słyszę jakie naprawy w żniwa robią bo całą noc typu łożyska na wytrząsaczach, skrzynie biegów to daruje sobie. gdybym miał więcej ha to na pewno bym celował w Reksia po 2000r
  2. moim zdaniem ta naklejka z nazwą maszyny to największa wiocha jaką mogli odwalić :P a tak po za tym ro jak to orze jaka cena waga?
  3. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    to ja nie wiem jak Ty słuchasz ja słyszałem wiele pozytywnych opinii. kombajn na pewno mniej awaryjny od zo56. no i dużo wygodniejszy dla operatora. za te pieniądze można mieć jakiegoś zabytkowego claasa co na pewno nie będzie lepszy do tego.
  4. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    skoro Ci tak się sypało to sampo to ja nie wiem co ty z nim robiłeś bo nie wierzę, że aż tak różnił się jakościowo np. od mojego a u mnie taki problemów nie ma jak są to jakieś głupoty typy łożysko zapchany wężyk itp. co do młócenia dobrej pszenicy to młóciłem nim pszenice po 6-7t i pięknie szło czyste ziarno w polegniętym idzie bez zatrzymania dzięki dobrze skonstruowanemu hederowi owiejanie na bębnie nie występuje. raz miałem pszenice blisko 9t i też szedł elegancko. w pszenicy 6-7 na spokojnie sypanie na postoju 1,5godz/ha
  5. wcisnąć gotową tuleje to trochę loteria może być ok a może być lipa. tuleje są cienkie przez to powinny być wciskane i obrabiane. z tego co mi wiadomo a kilka przygód z perkinsami już miałem.(nie jestem mechanikiem)
  6. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    tylko porówna jaki stary był ten zachodni statek a jaki bizonek. tego chyba nie brałeś pod uwagę. ja tam nie żałuje żadnej złotówki wydanej na sampka praktycznie to już mi się zwrócił jak by wszystko policzyć. przez 5 lat. o wygodzie posiadania własnego kombajnu to nawet nie będę się rozpisywał, małe gabaryty kombajnu też mają swoje zalety małe podwórko ciasne drogi jazda przez miasto z hederem nie są dla niego problemem.
  7. czesio200

    Pronar

    ogólnie to w moim majster nigdy kabiny nie ściągał do skrzyni. wszystko paleciakiem wyciągnęli na wierzch bez problemu.
  8. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    jak sąsiad nie dba to się sypie... kombajn jest zrobiony z dobry jakościowo części i jak się dba to posłuży długi. mój ma 20 lat i niewiele części było wymienianych od nowości. ja młócę tak koło 50 ha tylko, u nas zboża słabe, ale znowu więcej przejazdów jest bo działki są konkretne do 1-2ha max
  9. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    40-50ha to tak w sam raz na ten kombajn więcej to już bym kupował coś większego.
  10. czesio200

    Bizon Sampo 2020

    światła pewnie sprawka myszy a przyśpieszacz to pewnie kwestia wyregulowanie i przeglądniecia wariatora. sampo normalnie leci koło 20km/h ja swoim 100km jechałem na kołach który rok sampo i jaka cena może być na priv
  11. czesio200

    Pronar

    ja z ruska jestem bardzo zadowolony. obrabia 20ha plus jakieś usługi i spokojnie drugie tyle by ogarnął (bez hodowli) hamulce odpukać przez 7 lat działają idealnie. sprzęgło wymienione tarcze przy okazji ale działało poprawnie i nadal działa. silnik nic dodać nic ując trwały mocny i oszczędny, tylko skrzynia trochę nie bardzo a bardzie łożyska w niej. hydraulika działa poprawnie bez większych przecieków, Ale nowego bym nie kupił za dużo już za to wołają
  12. czesio200

    Pronar

    mój miał 3tyś jak był po raz pierwszy rozkręcany koszt części wtedy zmieścił się chyba w 400zł
  13. jak kogoś stać to może sobie kupić ciągnik i nie robić nim nic i problemu w tym nie wiedze 300mtg na rok to już nie tak mało jak na tej klasy ciągnik jest ok
  14. tak tylko ile pronar kosztował a ile ten więc co tu porównywać u mnie w rusku też coś tam się robi co jakiś czas przeważnie to skrzynia he, ale w polu nigdy nie stanął i w sezonie też nie był rozbierany. jak coś było naprawiane to poza sezonem na spokojnie
  15. felg nie połamie, bo ma balonówki
  16. to i tak pikuś jak na takiego byka. znajomy ma MF coś w tym stylu tylko 100km z turem obrabia nim nie wiem ile ha, ale pewnie z 70 lekko do tego lata w prasie po całej gminie i chodzi już 6 lat. ciąga 4 obrotowe z wałem i agregat talerzowy 3m z packerem i d8 także lekko to nie ma
  17. no ja też napakowałem w 3p kasy, że szkoda gadać, ale mi jest potrzebny jeden mały ciągnik więc, żeby jeździć czymś co wygląda i chodzi jak potrzeba to niestety trzeba zainwestować
  18. też może kiedyś zainwestuje kolejne tyś w 3p i zamontuje takie cudo. do 3p musze mieć oryginalna pompę na rozrząd bo jest miejsce
  19. a w czym miał się rozsypać? jakiś wielkich maszyn to chyba do niego jeszcze nie masz?
  20. to jest z Agricoli? drążka wcale nie ma teraz?
  21. najgorzej jak się kupi taką maszynę z której się cieszy tylko 2 razy (jak się kupuje i jak się sprzeda) :D
  22. jak to zrobiłeś i z czego? jak oryginał
  23. pewnie mokro na polu
  24. czesio200

    Akpil KM 180

    he Akpila testują ludzie i to wystarczy. jak można porównywać Akpil z Kvernelandem skoro to całkiem inna cena.
  25. czesio200

    Lemken Opal 120

    a ja ciągle szukam jakiegoś ładnego ibisa jak by ktoś miał to pisać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v