ja pisałem do zetorazlublina,a mnie chłopaki źle zrozumieliscie,bo chodziło mi o pozytywne aspekty,nowe użyźnia stare i tak się kręci od tysięcy lat.u nas swego czasu też koleś zaczął wypalać zostawił i poszło na łąki a na łąkach torfyw
takie pytanie za 100pkt co ci to wypalanie hm robi w jaki sposób polepsza ci oprócz tego że niszczysz owady czasem i zwierzęta , chyba z zalet tylko tyle że może ładniej to wygląda po poczytaj o pożarach sawanny
Trochę smętne pierdo...e że kiedyś było lepiej,jak napisałem wyżej ceny były niższe,ale poziom życia wzrasta to i koszty automatycznie też.Uważacie że kiedyś ludzie byli zdrowsi a gówno prawda bo umierało się na choroby z którymi dziś można spokojnie żyć,długość życia wzrasta i będzie rosła,tylko niektórzy jak się chcą dorbić to gonią jak małe samochodziki w te i w drugą.Modyfikowana żywność odpowiada konsumpcjonizmowi,kiedyś może było zdrowiej ale wydajność ujowa,Za komuny jak ktoś nie miał rodziny z gospodarstwem to żarł mięso raz w tygodniu,nikt nie miał 3 samochodów,60 calowych tv,czy komórek.Chlało się jakieś tanie wińsko z samą siarą i wódę i wielu ludzi nie miało wyższych ambicji bo tak działał prl,panującą szarą rzeczywistość wśród społeczeństwa mamili wódą