Perkins chyba robił pomiar prądu przez zwykły halogen,i leda.led dużo mniej prądu pobierał,pozatem to pewnie chinol a na te ich liczby to trzeba brać poprawkę
Swoim tokiem myślenia przypominasz mi pewnego kierowcę o którym opowiadał znajomy,koleś przegrzał silnik w kamionie tak że się nadawał tylko na złom.Znajomy go spytał czy nie patrzył na zegar temperatury silnika,a on odpwiedział że nie wie co to bo w maluchu takiego nie miał
w starym ciągniku wystarczy że na wertepach gdzieś masa zginie i kontrolka się nie zapali,a wgląd w cisnienie oleju jest cały czas,pozatem były przypadki że kontrolka oleju zaświeciła się a chwilę potem silnik kaput
Ruscy tworząc swoje tataljstwa,to chyba wzięli plany Zachodnich ciągników,i zrobili dokładnie na odwrót.Choc oglądałem u szoka te nowe kirowce,to co prawda jak na dzisiejszej standardy komfort dość średni,ale mocne bydle i tanie w utrzymaniu,plus taki że silnik ładnie gada