Mała zmiana kombajnu Myślałem że dzisiaj nic nie wykoszę a udało się wykosić resztę pszenicy Pozdrowienia dla Operatora kombajnu i Usera KubaMF http://www.agrofoto..../134476-kubamf/
Przyczepa się rozładowuje więc szybko podmieniamy na wóz i można dalej działać Na fotce jeden " konkretny " zbiornik z Consula i jeszcze pewnie pół weszło Może cudów nie weźmie ale na zmianę z przyczepą zwózka i rozładunek szedł bardzo sprawnie
Mocy Ci teraz nie powiem bo zwyczajnie nie pamiętam muszę dopiero sprawdzić. Radio jest podłączone bezpośrednio do + akumulatora z tym że na przewodzie dałem bezpiecznik.
@Marekfarmer
U nas też już było sucho ale teraz przez żniwa mogło by dać spokój
Szukam dalej Tyle że przez żniwa poszukiwania są zawieszone...Fachowcy odradzili mi zakup przed samymi żniwami..kupić coś fajnego to jednak spory wyczyn.... :unsure:
@Mati2812820
U nas mocno się łyskało i grzmiało ale deszcz przeszedł w miarę spokojny Zboża dalej stoją więc jest ok
@Withanight
Dzięki
@Grzesmaly
Bywa i tak
@Skowera_1998
U nas też straszyli ale przeszło w miarę spokojnie
@14thekamil14
Seria ujęć i jakoś się udało Wyjdę kawałek w pole i już mam trochę wolnej przestrzeni Burza była jeszcze daleko bo jak już grzmi nad głową to nie ma co chodzić po otwartej przestrzeni i fotki cykać...
@Waldemar197082sa
U nas jak na razie tylko rzepaki....
@Stokrotka120
Szczerze?...ja też
@Gientek12
Jeszcze nie ma się co przejmować bo to dopiero początek....dało zasiać to da i zebrać
@Mateusz19980916
Nie do końca... na etykiecie pisze żeby szczelnie zamknąć drzwi i okna i wyłączyć wentylację i dopiero wtedy pryskać tak że bez maski ani rusz Nie chodzi tylko o sam oprysk co też i o opary
Pryskałem środkiem Actellic 500 EC
@Tomrolnik
I jak jesteś zadowolony z tego środka? Ja pryskam pierwszy raz i nie mam porównania...Sąsiedzi chwalą więc i ja spróbowałem
@Uziu92
No niestety jest jak jest i póki co wszystkiego sie niestety nie przeskoczy...
@Grzesmaly
Nie wiem jak pianka ale sylikonem jak raz zrobisz to możesz wielokrotnie otwierać burty i nic się nie dzieje jest dalej fajnie uszczelnione Sylikonu tak nie widać a pianka jak złapie to potem trudno ją usunąć....ale wszystko ma swoje wady i zalety
@Patryk3802
Pisałem już o tym wielokrotnie nie wszystko jest takie proste na jakie wygląda Jak bym miał swój kombajn to do jesieni miał bym już 10 hektarów tylko ornego bo porał bym większość łąk które teraz koszę i dodatkowo mógłbym dobrać jeszcze dzierżawy pola nie problem tylko nie sztuka nasiać a potem i tak nie będzie czym zebrać.Prosty przykład teraz mam już żyto gotowe do koszenia co z tego jak muszę czekać aż wszyscy w koło pokoszą rzepaki żeby mieli jak do mnie przyjechać.Burza za burzą przechodzi i człowiek tylko siedzi i patrzy w niebo z nadzieją czy będzie co kosić czy nie....
Jak bym patrzył tylko na opłacalność to już bym to wszystko dawno rzucił... Pewnie głupie podejście...ale co poradzisz...Jednorazowy wydatek jak na małe gospodarstwo bardzo duży ale wydaje mi się że mimo wszystko to i tak zaprocentuje w przyszłości. Szukałem ale jak do tej pory w miarę blisko ciekawego się nic nie trafiło.Oglądałem sporo sztuk i nie wiem czy to ja mam takiego pecha czy faktycznie tak ciężko coś fajnego trafić. Teraz przed samymi żniwami odradzili mi zakup kombajnu..po żniwach wznawiam poszukiwania i jak trafi się coś godnego zakupu to wcześniej czy później kombajn stanie na podwórku
@Rolnik200598
U Nas jak było gdzie pożyczyć to zawsze się brało..tyle że wtedy przyczepy/wozy itp to był towar deficytowy....
@Uziu92
W tamtym sezonie miałem tylko tą przyczepę http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/588485-przyczepa-jednoosiowa/ Teraz mam ten wóz i przyczepę z linku.Jeszcze tak nie było żebym kosił wszystko na raz. W tamtym roku fakt kosiłem na dwa kombajny ale wtedy sąsiad użyczył mi jednego zestawu http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/522977-zetor-7211-claas-consul/
Jak bym kosił wszystko na raz to może wspomóc mnie jeszcze Kuzyn zestawem Case 95 JX & Tandem z Pronara ale jeszcze nie kosiłem wszystkiego na raz i nie było jak go wypróbować U mnie jest dużo małych kawałków w tym roku np mam 3 hektary na 7 kawałkach na których jest różna pszenica więc lepiej nawet t wozić mniejszymi zestawami bo można troszkę tą pszenicę porozdzielać.
Czyli jechaliśmy na tym samym wózku bo u mnie było to samo...najpierw nosiliśmy na poddasze domu mieszkalnego(można powiedzieć parter-piętro-strych) więc trochę schodków do pokonania było....potem jak się sprzedawało trzeba było to wszystko zwlec. Potem nosiliśmy nad garaż więc troszkę schodów ubyło ale i tak człowiek się narobił jak głupi cap... Teraz mam dmuchawę...może cudów w wydajności nie ma ale jak na moje potrzeby na razie jest wystarczająca...teraz można piwko pić na dole i tylko sterować otwieraniem włazu w przyczepie żeby się nie przesypało Mam jeden właz w płycie a jak samochód czy przyczepa nie wejdzie do garażu to mam zsyp z okienka/drzwi. Dwie osoby wrzucają zboże do zsypu jedna im podrzuca i jak są zgrane chłopaki to robota idzie aż miło Trochę się kurzu trzeba nawdychać ale w porównaniu do tego co kiedyś było to jest niebo a ziemia...
Panowie i tak tylko z lewych drzwi korzystam jak jeszcze nie miałem kabiny i nagrzewnicy to i tak zawsze wychodziłem i wchodziłem lewą stroną tak że dla mnie to nie problem i w niczym mi to nie przeszkadza Jak pasażera biorę to też siada z lewej strony bo po prawej przeszkadzają dźwignie...z resztą ostatnio zamontowałem dodatkową skrzynkę na narzędzia po prawej stronie więc tym bardziej z tamtej strony jest ciasno i nie ma potrzeby z tamtych drzwi korzystać