Szybki przegląd po wczorajszym maratonie i spotkaniu z kilkoma pniakami.. Jeszcze nie miałem takiej sytuacji żeby po spotkaniu z pniakiem bębny stanęły w pionie :huh: Na szczęście nic się nie stało i można było dokończyć koszenie ale trzeba było na spokojnie za dnia sprawdzić czy wszystko ok Jutro jedziemy dalej