Do wieczora była jeszcze 3 😉😁Jest troche czasu jest czym zrobic I sa gałęzie pod nosem to trzeba wykorzystać 😉 Bédzie jak znalazł na podgrzewanoe wody w lato 😉
Pòki co spaliłem pòł przyczepy...reszta schnie 😉
To ja już bym się chyba wolał nudzić O ile jeszcze przy orce czy uprawie może nie jest to jakoś strasznie wkurzające to najgorzej mnie wkurza przy opryskach...bo trzeba wychodzić..składać rozkładać...
@Sebe1033
Dokładnie póki działa to nie ma co sobie na siłę roboty i problemów szukać: ) Mam trzy dźwignie ale one są do wyjść hydraulicznych.Podnośnikiem steruje tylko tą dźwignią przy siedzeniu.
@LTz55a
Jak się dojdzie do wprawy to na prawdę całkiem przyjemnie się nim pracuje....
Podobno te nowsze już nie miały tego typowego "dociążenia" że można było cały tył na podnośniku unieść.
U mnie z tą dźwignią nie ma problemu Trzyma jak trzeba. Dokładnie mówię o tej dźwigience przy regulatorze pod siedzeniem Musi być w jednej pozycji bo jak ściągnę tretytkę to nie podnosi wcale a jak znowu za bardzo podciągnę w drugą stronę to jak podniosę na max to słychać że cały czas dużo oleju ładuje przez zawór przelewowy a jak go ustawię na tretytce to wszystko śmiga jak należy
Pryskałem Lancetem...i potem było dosyć zimno....ale już nie chciałem czekać bo sporo chwastów i udało się trafić w kilka bezwietrznych wieczorów co u nas nie jest takie oczywiste Dwa kawałki nie zdążyłem bo zaczęło wiać i tam pszeniczka pięknie zielona a na tych pryskanych wcześniej trochę dolne liście zżółkły ale teraz zrobiło się ciepło popadało i już się poprawiło
@Tomaszbyk
Można powiedzieć że i jedno i drugie Sucho było wody dosyć mało więc zrobiłem tamę ale nikomu wody nie odciąłem bo za 20 metrów ta rzeczka wpada do większej rzeki
@TytanowyJanusz
Jak się uda nałapać to tak ale zazwyczaj to pompuje tak jak tutaj wodę z rowu i przelewam do mauzera na podeście.Tam woda trochę odstoi nagrzeje się i póki co to rozwiązanie się super u mnie sprawdza
@Morion
Jestem z niej bardzo zadowolony Oby tak dalej Trochę wkurzające jest to zalewanie ale jak już zaciągnie to pompuje aż miło
Wczoraj skończyłem pryskać pszenicę..część opryskałem tydzień temu przyszło zimno tam gdzie się oprysk nałożył to dolne liście trochę przy żòłkły ale cieplej się zrobiło I się zatrzymało dodatkowo popadało 🙂
Nigdy nie zapomnę jak wcześniejszy Właściciel mi pokazywał te biegi...tzn Ojciec sprzedawał a gość w moim wieku mi wszystko tłumaczył...Zaczął machać tymi dźwigniami tu biegi tam reduktor...kurde w 60 była jedna dzwiginia tył przód(jak sie później okazało w rusku jest podobnie ale musiałem sobie dopiero schemat wydrukować.. ) ...wracałem 100km do domu wybierając biegi losowo w sumie bo tylko orientacyjnie wiedziałem gdzie jest 9 W sumie na pusto to nic mi więcej nie trzeba było bo z 9 wystartowałem a w razie w to reduktor i po asfalcie nie było problemu nawet pod spore górki Najbardziej się przestraszyłem jak km przed domem mijałem się z autem...stanąłem i wyrzuciłem reduktor na luz ...stoje na poboczu mieszam biegami i nie jedzie...myśle sobie no to ładnego trupa kupiłem...stanął i koniec...dopiero po dłuższej chwili zaczaiłem że jeszcze jedna wajcha jest biegi na szybkie reduktor na wolne i do domu Chiwle mi zeszło żeby dojść końca i się do tej skrzyni przyzwyczaić ale teraz w polu to zmieniam biegi bez zgrzytów wchodzą i zmieniam kierunek jak by ciągnik był z rewersem ..po prostu trzeba go wyczuć...bo każdy chodzi inaczej tak samo jak 60 swoją znam i wiem jak biegi zmieniać żeby nie zgrzytało ale wsiąde do innej i jest całkiem inna bajka i założe sie ze jak bym wsiadł do innego mtz to by było to samo...
Co do podnośnika to u mnie jest nowsza wersja i to jeszcze fabryczna Przy kierownicy tym rozdzielaczem podnośnikiem nie posteruje podnoszenia (dociążania które podnosi tył ) też nie mam...a szkoda bo czasem by się przydało U mnie podnośnikiem steruje tą wajchą obok siedzenia...pod kierownica nie mam żadnego pokrętła do podnośnika...pokrętło jakies jest przy tej małej dzwigience co piszesz ale u mnnie ona jest na tretytce zapięta w jednej pozycji bo w innych albo przelew wyje albo wogóle dźwignia nie reaguje...więc póki podnosi to tam nic nie ruszam
Zdecydowanie za mało ale w iele się w tym temacie nie zmieniło był czas ze było troszkę więcej ale aktualnie obrabiają 13 hektarów swoje i trochę w ramach sąsiedzkiej pomocy ...chociaż ze 20 arów nie dawno doszło i jak dobrze pójdzie to znowu coś dojdzie ale póki ciągnik na pole nie wjedzie to nie ma się czym chwalić U mnie większość prac robie po robocie i w większości przypadków noc mnie zastaje więc muszę mieć czym świecić:) Jeszcze muszę bardziej boki doświetlić ale i na to przyjdzie czas
@Darek3
Jak bym dawał to tylko siarczan i to w małej ilośći...Wiem że najlepiej pryskać samym herbicydem dlatego dzieliłem oprysk...najpierw T1,antywylegacz, robak i dopiero po kilku dniach jadę z opryskiem na chwasty..niby robią zupy i to takie że głowa mała ale warunki kiepskie bo susza i ostatnio przymrozki i zboże i tak dostaje po tyłku..
@Bajerc360
Dałem go tak symbolicznie myślę że szkody nie zrobił...gorszy problem że zimno i przymrozek mnie złapał...i troszkę pszenica dostała...ale teraz ciepło i co najważniejsze dziś pada to może się opamięta...
Mam i białe i czarne i faktycznie chyba są ciut z innego plastiku zrobione...Też zależy co w nim wcześniej było te czarne są po żywicy...domyć to na tyle żeby lać tam paliwo to jakoś sobie nie wyobrażam..w białym jednym też miałem żywice to też masakra bo do dziś są łupy...ale ja leje przez sito więc luz ale paliwa bym się nie odważył wlać..Mam też jeden biały to po czasie jak stał pusty to po prostu spękał...sam od siebie...więc to też troszkę loteria...Może po spożywce byłyby dobry...bo łatwy do wyczyszczenia tylko znowu czy paliwo go nie zeżre? trudno powiedzieć
@Safar
Jak dobrze pamiętam to chyba Mevka
Siałem co drugą redlicę 160 kg na hektar
U mnie sieję soję na zmianę z pszenicą...
Co do siewu to zależy jak wyjdzie z płodozmianu jednego roku ponad 4 hektary a w tym 2.5 ale mam nadzieję że z roku na rok będzie się to powolutku powiększać...chcę dojść tak żeby było po równo najelpiej by bylo 10 na 10 ale kto to wie czas pokaże
@As931
Szczerze to ciężko mi powiedzieć...tak jak wyżej pisałem 160 kg na hektar siane co drugą redlicę..i tak chyba dosyć gęsto wyjdzie...
@WitekRolnik
I to bardzo rozbudowany wajchotronik
@Sebe1033
Jak się pracuje takim sprzętem na codzień to tak Ja teraz też wyrwany ze snu bym zmianę biegów wyrecytował:) i podejrzewam że tego się już nie zapomni ale jak ktoś siada za stery raz na czas okazyjnie to ja się wcale nie dziwię
@Krzychc360
No właśnie Szkoda że po czasie człowiek do tego dopiero dochodzi Wał to rura o średnicy pewnie z 20 cm ile waży nie wiem ale wystarczająco ma dodatkowo korki żeby zalać go wodą ale sama waga wału wystarcza w zupełności Też muszę je przedłużyć..co roku się za to zabieram i zawsze co innego wyskakuje.Mnie też to strasznie wkurza...ja jak sadzę to specjalnie wykręcam wieszaki żeby były dłuższe i wtedy problem z zatrzymywaniem się kół jest znikomy...ale jednak czasem jak jest mega krzywo albo miękko to też potrafią koła stanąć..Wreszcie się muszę za to zabrać i przyspawać płaskowniki na stojąco i będzie spokój
@Balon24
Nie za głęboko ale ile faktycznie to musiał bym zmierzyć
@Pan88
Jak widać dyma puści ale robotę robi Ja jestem z niego bardzo zadowolony Na mój areał,dostępność części w mojej okolicy cenę zakupu i robotę jaką zrobi to był strzał w dziesiątkę Swoje wady ma ale zalety które wypisałem wcześniej w pełni te wady rekompensują Ja wiem jaka jest opina o mtz i bałem się tego przy zakupie...po zakupie póki sie do niego nie przyzwyczaiłem to też myślałem co ja kupiłem i że Ludzie maja racje(w wielu kwestiach faktycznie ją mają ) ale z każdym przerobionym hektarem było co raz lepiej i co raz bardziej praca nim mi się podobała..mtz po prostu trzeba się chyba nauczyć bo to mega toporny sprzęt tylko na mniejszym areale to bardzo wdzięczny i tani w utrzymaniu sprzęt a jak ktoś ma dużo hektarów i robi z 500 godzin rocznie to może i na niego narzeka U mnie robi 130-150 mth rocznie wiem że to mało ale na ten areał co mam to śmiga i awarii większych nie miałem....największa to rozsypało się łożysko w tylnym kole ale w porę wykryte dzięki Chłopakom Z AF i wyeliminowane zanim koło wyjechało Dostęp dobry prosta robótka
Wyświetlenia to nie wszystko Wszystko się Wszystkim nie musi podobać...i nigdy nie będzie liczy się tylko własna satysfakcja Ja mimo ze mój aparat to już rupieć i czas najwyższy na jakieś zmiany więcej fotek teraz robię komórką i nie dla tego że mi aparatu szkoda tylko po prostu nie chce mi się po niego iść
Też liczyłem że popada..ale popadało w sobote troszkę dosłownie porosiło bo mimo tego na co się zapowiadało to inaczej jak rosa tego nazwać nie można...W tamtym roku było 4 hektary a w tym roku 2.5 hektara póki co jak się uda coś zaorać i przygotować to będzie więcej...bo tak mi wychodzi z płodozmianu