Czas na przegląd po praktycznie bezawaryjnym sezonie 😁Praktycznie bo na koniec sezonu padło łożysko w tylnym kole...wyszedł spory wyciek z siłownika i kapeć(o ile kapec to awaria)😁 jak na 140 ruskich motogodzin w tym sezonie to dalej jestem z ruska bardzo zadowolony 🙂Aktualnie koło już na miejscu .silownik tez...Najwiekszy koszt to nowy olej hydrauliczny...uszczelniacze do rozdzielacza i siłownika całe 25 zł😁....pewnie dalej będzie sie pocic..patrząc jak te uszczelniacze sa wykonane ale trudno mogę mu to wybaczyć...niech się poci byle by się z niego nie lało