Robiłem kontrolę, porównywałem zachowanie roslin przy różnych dawkach i zauważalnych różnic w plonie nie ma. Wizualnie to może ciut ciemniejsze są rosliny po tym, albo to siła sugestii. Więcej się nie dam na to skusić. Pierwszy rok jak stosowałem to sobie mysle, piszą o suszach i ze wtedy warto to podać, bo w mokrym roku nawet sam producent gdzies pisał, że w sumei nie ma sensu tego dawać, ale nie dosłownie. Przyszły dwa suche lata i też dawałem i już nie wierze w moc tego specyfiku. Chcesz to próbuj na kilku kawałkach. U siebie dawałem do T1 i T2 w zbożach. Według mnie już prędzej warto podać takie zupy w rzepaku. Tam widać było intensywniejsze kwitnienie, ale przy dawce 0,4-0,5 litra, a nie 0,2.