Skąd znam? Słucham opowiadań starszych ludzi, czytam książki, spotykam to bydło na codzień w urzędach, ulicy za kółkiem. Co do moich przodków niech Cię głowa nie boli, jestem Polakiem od pokoleń z domieszką krwi węgierskiej, tyle razy pytałem kim Ty jestes i ani razu mi nie odpowiedziałes. Jeżeli chodzi o tą mapke to u mnie jest piękny fiolet, ale czyms z joemontera bym się nie zachwycał. Ukraińcy setki tysięcy wrogów, tak? Tylko, że 90% albo więcej to były kobiety, dzieci i starcy. Mężczyzn ta swołocz się bała, boi i bać będzie. Patrz na wydarzenia w Donbasie i działania probanderowskiej swobody i oddziałow azow. Nie trzeba pokazywać? Pokazywał szuchewycz z tym drugim cwelem banderą, nie wspominając o popach. Oni tu odwalali kawał kreciej roboty.
A tak poza tym dzisiaj dzień przyjaźni polski-węgierskiej.