Panowie jak ma byc założona tarcza sprzęgłowa, wypukłym do silnika czy odrotnie? Ostatnio wymieniłem tarczę i docisk, ok 50 motogodzin w miarę to chodziło, ale nie do końca, zawsze gdzies to sprzęgło było delikatnie czuć. Teraz od dwóch dni po odpaleniu cięzko ruszyć z miejsca na najmiejszym biegu, powoli zaczyna ciągną. Trzeba przegonić go po drodze to da się orać, ale na 3 żółw. Jak gdzies przystawi lepiej to okna stają... Przez dekielek nic nie widać, niby wszystko w porządku. Gdzie szukać przyczyny? Czy czesci to taka tandeta... Brałem niby oryginały.