No to będzie lipa totalna, teraz gdy doszlismy mniej więcej do tego jakimi srodkami skutecznie można zwalczyć chwasty w soi to naraz zakażą ich stosowania. To jest to wspieranie krajowej produkcjistrączków... Lepiej ze stanów sprowadzić soję gmo zlaną randapem do szpiku kosci niż pozwolić nam opryskać zwykłą roslinę... Widać ktos poczuł zagrożenie, albo spadły obroty... Z tego co wiem to nasza soja w większosci i tak jedzie za granicę... Ciekawe co jeszcze wymyslą... Ewidentnie widać w tym posunięciu, że nie chodzi o żadną ekologię czy ochronę gatunków tylko o wyłączenie z produkcji jak największej liczby ha, zwłaszcza zwiększając zazielenienie z 5 do 7%...
A własnie, Pstaszek jak Twoja soja? Sprzedałes?