Skocz do zawartości

master20002

Members
  • Postów

    2170
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez master20002

  1. Pomierz pas który masz i nowy w sklepie. Ktos skrecił na full napedy bo nie lapalo obrotów i obciera koło. Tak nie może być bo zacznie dawać ogniem
  2. Kurcze małe chwasty popaliło do czysta, duże pooparzało. Boję się, że skutecznosc spadnie przez duze buraki. Na piasku już rzędy się zeszły. Na glinie sporo ma 2 listki dopiero...
  3. Jaki minimalny odstęp czasu zachować między zabiegami zupą z kemifamu, kemironu, venzaru i safari?
  4. Tym bardziej że podnioslem sobie tonaż na kontrakcie... A na 45 arach prawie nic nie ma po soi opryskanej sencorem i afalonem...
  5. U mnie jest to samo... Tylko tego drobnego mam ze 40%...
  6. Popieram kolegę wyżej, a jak nie padnie to poprawka taką samą dawką do 2 tygodni po pierwszym zabiegu.
  7. Wg mnie to za dużo safari, obcialbym dawkę o połowę.
  8. Panowie czym utrącić skrzyp w burakach? Na jednym kawałku w piaszczystym końcu wywaliło mi go jak las mimo ph na wysokim poziomie... Po kemifamie,kemironie, safari i venzarze 2 dni wystarcza żeby wpasc na jednoliscienne?
  9. Jedziem tam, nie ma czegos więcej na sprzedaż?
  10. gdzie to dokładnie?
  11. A ja mam 3-4 tony ziemniaków. Lokalizacja RPZ.
  12. 100 km na auto to tyle co nic. Napisz na priv jak chcesz cos więcej się dowiedzieć.
  13. Mam na podkarpaciu kilka ton
  14. Żyje, zaczęła pić wodę, karmię ją sianem, wet był 2 razy ale nie reczy za nią. Dał kroplowki, nawlewal jakiś magulantow i pojechał. Nadal nie wstaje, kupy luźne i strasznie śmierdzące, ale troszkę gestsze niż były. Na początku to się z niej lało. Zobaczymy.
  15. Nic im nie było bo jeden oprysk spłukał drugim.
  16. Narazie czekam na weta, ale dzięki za wszystkie porady. Własnie pojechał wet. Powiedział, że jak dotrzyma do jutra to będzie życ, ale ta noc decydująca.
  17. Wódkę dostała, to leżała zalana w sztos. Dzisiaj podam drożdże, ale takie zwykłe?
  18. Panowie proszę o szybką i mądrą radę. Wczoraj urwała się krowa z łańcucha, drzwi w paszarni były uchylone. Weszła, zanim zorientowalismy się że cos nie tak narobiła bigosu, ale to pikus przy tym że nawpierniczała się mieszanek dla macior, koncentratów, premiksów, zakwaszaczy, sruty, ziemniaków i cholera wie czego jeszcze. Dzis już nie chce wstawać, jest osowiała i wyciąga nogi jak leży, łeb spuszczony. Weterynarz jakos nie garnie się do przyjazdu. Dostała sodę oczyszczoną, jak przykładam ucho do brzucha to słychać pracę. Nie je kompletnie nic. Czy z niej cos jeszcze będzie? Szkoda jej bo dopiero drugie ciele z niej wypadło w lutym. Jak pomóc?
  19. master20002

    Pogoda rolnicza

    Chyba widzę tą chmurę z domu. Ładne słupy wody lecą na ziemię z tej chmury. Niby wieje od niej ale chyba San jej nie puści, tak jakby się oddalala.
  20. master20002

    Pogoda rolnicza

    Wczoraj tak jak pisałem wyżej, 7 litrów, teraz cały czas pada, ale ile napadało to podam wieczorem. Kurcze, wychodzę za stodołę, patrze w stronę lubelskiego a tam ciemno jakby koniec swiata miał za chwilę być... Nic nie pada?
  21. master20002

    Pogoda rolnicza

    Ooo... A dokładniej skąd jestes? Ja też rpz
  22. U mnie np navigator z metazanexem się nie sprawdza. Dużo lepiej wychodzi kombinacja z commandem. Po tym to czysto jest do końca, ale z uwagi na susze w okresie siewu niewiadomo czy pryskać czy nie, bo jak nie wzejdzie to lipa na polu po commandzie...
  23. master20002

    Pogoda rolnicza

    7 litrów RPZ
  24. Właśnie z tą wilgocią jest słabo, nawet na tym najwilgotniejszym kawałku...
  25. A mi wypadają buraki na jednym kawalku. Normalnie usychaja po soi pryskanej mistralem i afalonem. Miało być dobrze a jest jak zawsze... Myślicie że asahi coś pomoże?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v