Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. Oceniam realnie sytuację - przeniesienie produkcji do Ameryki Południowej nie potrwa miesiąc. Poza tym, tam są kraje o innym poziomie zamożności, więc rynek na produkty popularne w Europie będzie mało chłonny. A koszty transportu do Europy jednak są. A w niemczech trzeba będzie ludzi zwolnić, co jeszcze bardziej pogłębi nastroje w społeczeństwie, to będzie woda na młyn dla AFD. Dlatego teraz będzie szybkie rozmontowywanie ETS i ETS2
  2. Przede wszystkim - miało to uderzyć w Polskę, aby ułatwić niemcom przejęcie u nas gospodarki. Zniszczenie u nas gospodarki poprzez sztuczne wywindowanie cen energii miało na celu wyeliminowac PiS w wyborach, co częściowo się udało. tylko teraz poplecznicy niemiec maja jeszcze większe problemy, a w efekcie sypie się niemiecka gospodarka. Tak że problem zbudowany przez niemców może znaczaco skrócić u nas kadencję KO i przywrócić PiS do władzy, taki chichot losu.
  3. Niemcy zauwazyli, że tak zwany "Zielony Ład" obrócił się przeciwko nim i teraz zaczynają paniczne ruchy tonącego, aby go zlikwidować. Teraz Polska będzie dobra, aby wywierac nacisk na PE
  4. Bo oni różnią się tylko pieczątką w książeczce partyjnej, większość wywodzi się rodem z PZPR albo jej przybudówek
  5. Na robotę zachłanny
  6. Tobie potrzebne jest lekarstwo na zachłanność, tylko dużo, duuuuuużo
  7. Zapory to tylko fizyczna blokada, ruchem na przejeździe mają sterowac światła. Znam wiele przejazdów, gdzie zapór nie ma, są TYLKO światła i nie ma problemów z oczekiwaniem. Światło czerwone mruga - nie wjeżdżasz na przejazd. I tyle w temacie. A to, czy zapory są podniesione, opuszczone czy się wahlują - nie ma znaczenia. Jest czerwone światło przed przejazdem - nie wjeżdżasz i koniec. Żeby nawet skały srał...., nie wjeżdżasz i już.
  8. krowa, co dużo ryczy, mało mleka daje
  9. zapytam w wulkanizacji, chodzi mi o to, żeby były niższe niż te kartoflaki orginalne
  10. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    Uwierz, da się, tylko trzeba się umiec zorganizować. A nie, jak niektórzy, wstają rano i do 10:00 drapią się po jajkach, co by tu dzisiaj robić.
  11. szukam max 185, bo mi na felgę nie wejdzie to do wózka z Bizona, tam wąskie laczki idą
  12. sami się pchają, widac narów głupi i wybiera
  13. to teraz potomkowie turków , kurdów i innych "rdzawych" poradzą sobie z mniejszością niemiecką, wprowadzą prawo szariatu i świętą wojnęprzeciwko katolickiej (jeszcze) Polsce
  14. a co może być dla nas gorsze , jak rządzą u nas garbatonosi ?
  15. tylko że niemcy sa mniejszością we własnym kraju z tą "historią zataczającą koło" miałem na myśli fakt, że znów będziemy musieli bronić się przed islamem
  16. to zależy, z której strony mają nas atakować, ja tam niemcom nie dowierzam, jeszcze kilka lat i nie wiadomo, jaka opcja dojdzie u nich do władzy, jak islamiści, to będzie nieciekawie kiedyś broniliśmy zachodniej europy przed islamem, a niedługo będziemy musieli bronić się przed islamem z zachodniej europy, historia zatacza koło
  17. Nie szwendają się tam komuś zbędne opony 175/185 R14C z busa ? MOgą być łyse, potrzebuję do wózka do kombajnu wzmacniane
  18. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    można też wziąć 2022, tylko w obrazie 20 lat niewiele to zmieni
  19. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    W 2012 roku sprzedawałem pszenicę po 800 i żyto po 600 za tonę, dziś jakie ceny ? pszenica dochodzi u mnie w okolicy do 900, a koszta ?
  20. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    Ja podsumuje tylko kawałek - wartość płacy minimalnej w tym okresie wzrosła około pięciokrotnie, ceny nawozów mimimum dwukrotnie
  21. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    ale wartość majątku ulokowanego w gospodarstwie, głownie ziemi, rośnie, a wartosc odtworzeniowa z przychodów maleje, jesli cena 1ha wzrosła z 25 tys do 50 tys w ciągu 15 lat, to zysku z ilu hektarów potrzebujesz, aby kupić 1ha ziemi ? w 2012 roku było to około 25ha, dzis około 100ha albo i więcej.
  22. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    Ja podchodzę do tematu inaczej - policz, ile musisz włożyć w 1ha uprawy i ile masz z tego czystego zysku, z roku na rok jest to coraz mniej. Uwzględniając wartość majątku trwałego, czyli gruntu i budynków oraz ruchomego w postaci ciągnika i maszyn, wartość odtworzeniowa gospodarstwa juz dawno stała się ujemna, tzn zysk nie pozwala na pełna amortyzację majątku. Krótko mówiąc - gospodarstwo nie jest w stanie odtworzyć swojej wartości na przykład przez budowę nowej obory czy garażu, bo nie ma na to środków finansowych z produkcji. A wzięcie kredytu oznacza brak zysków na wiele lat, czyli de facto, pracujesz za darmo albo dokładasz z etatu. I to jest sytuacja nienormalna, bo w efekcie powoduje odpływ młodziezy z rolnictwa (nikt za darmo pracował nie będzie). Mówisz, że cana jest dobra i ci się opłaca - policz, czy jesteś w stanie z 50ha bez dofinansowań i dokładania z etatu kupić nowy ciągnik o mocy 90-100KM, który jest ci potrzebny do obrobienia takiego areału.
  23. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    no tak, z tym się zgodzę, tylko tę wydajność aby zwiększyć, trzeba sporo zainwestować
  24. jahooo

    Ceny pszenicy 2024

    a podliczyłes zysk jednostkowy z 1ha ? Przy cenie zbóż na poziomie sprzed 15 lat, uwzględniając 15 lat inflacji i rosnących kosztów, okazuje się, że sumaryczny zysk z 200ha jest taki sam, jak 20 lat temu z 20ha, a gdzie wydatki na zakup ziemi, na nowe, większe maszyny, magazyny itp ?? co do umowy MERCOSUR, chyba się gapnęli, że to nie przejdzie, bo nawet w niemczech ludzie już są przeciwko. Ukraina tez nie jest cudownym lekiem na tanią żywność, bo tamtejszy rząd gapnął się, ile pieniędzy ucieka mu przez ręce, pieniędzy potrzebych na utrzymanie armi i zakupy amunicji, zaczął więc opodatkowywac eksport żywności na tyle, aby zrównac ceny do europejskich przy eksporcie do UE. Poza tym, bez wsparcia rządowego wiele zachodnich korporacji wycofuje się z prowadzenia, a w każdym razie, z intensywnego prowadzenia tam gospodarstw rolnych, a w systemie ekstensywnym produkcja nie jest juz tak spektakularna, nie ma rekordów plonów. Teraz w zimie dobije nas embargo na nawozy z rosji, popatrzecie na ceny ON na stacjach, jak wzrosły prawie złotówke od jesieni, a wy się cieszycie, że od żniw zboże drgnęło o kilka złotych, co nie pokrywa wzrostu kosztów. Od nowego roku znowu podatek gruntowy w górę, dopłaty w dół.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v