Skocz do zawartości

andrzej78

Members
  • Postów

    3748
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez andrzej78

  1. andrzej78

    Claas Dominator 56

    Na finiszu tegorocznych żniw.
  2. Ważne aby nakrętki złączy przewodów było dobrze dokręcone ( czerwone strzałki). Jeżeli jest osadnik szklany - można go zupełnie ominąć ( z powodu wadliwej uszczelki często tam łapie powietrze- strzałka niebieska ), można go zastąpić filtrem przewodowym PS821 .Jezeli odstojnik jest na pompce zasilającej , to zapewne jest to jakiś zamiennik ( ori. pompki były bez odstojnika ) i może być podobna sytuacja z uszczelką naczynia . Śruba drążona przewodu zasilającego pompki miewa wewnątrz sitko - sprawdzić ew. oczyścić.
  3. Może więcej szczegółów?
  4. Jaki silnik , jaka pompka zasilająca , czy jest odstojnik ( dodatkowy ) przed pompką , jaki stan przewodów ? Aby paliwo mogło się cofać,- musi być gdzieś nieszczelność między zbiornikiem a pompką zasilającą.
  5. Dodatkowo wskazana jest wymiana końcowego fragmentu górnego sita " tarki " na żaluzję, bo po części jest to sprawca gubienia ziarna.
  6. Może czujnik jest niekompatybilny , posiada inny zakres oporności względem wskaźnika .
  7. Przewód od czujnika dotknij do masy,wskazówka powinna pokazać max. Czujnik powinien mieć kontakt z masą ( ważne przy owijaniu gwintu teflonem ).
  8. Myślę, że lepiej szukać czegoś z dodatkowym bębnem przed młocarnią. Np Tucano serii 4xx.
  9. Poz.40 - wskaźnik , poz. 52- czujnik
  10. andrzej78

    Claas mercator 69

    Z netu.
  11. Będzie umiał...., ,bo różnica jest widoczna gołym okiem pomiędzy łożyskami ślizgowymi a tulejami metalowo gumowymi jakie montowano w nowszym typie wahaczy napędu podsiewacza .
  12. Na swoim polu miałem zaniżenie w którym zawsze wiosną robiło się jeziorko ok 15x 25m. Czasem też stała woda po ulewnym deszczu, było to kłopotliwe ,dlatego przez ponad 10 lat zrobiłem z tego nieużytek . Kilka lat temu wykopałem tam dól ( przy użyciu ładowacza czołowego ) na ok 2m głębokości ,aby zruszyć warstwy gleby i nawiozłem ziemi podnosząc teren o ok 1 m.. Obecnie nie ma problemu , woda wnika w glebę mimo że nadal jest tam zaniżenie terenu. Myślę, że sprawa jest do ogarnięcia ,jednak trzeba to robić małymi krokami .
  13. andrzej78

    Case Mx 110

    Wszystko zależy od kondycji silnika i całej reszty . Latem problemu nie będzie ,a zimą.....? Aku 12V180Ah to ok 1100-1400 A , natomiast Aku 12V 110 Ah to ok850-1000 A x 2 szt.
  14. Gdy zacznie spawać ,to jeszcze dziur narobi, następnie trzeba będzie to zaspawać , a "strupów" po spawie od wewnątrz raczej nie wygładzi.
  15. Wydaje mi się że nadwozie samochodu jest wykonane z nieco cieńszej blachy w stosunku do materiału rury w kombajnie i tu naprawa nie będzie łatwa. Nie wiem , może ma ktoś doświadczenie w tym zakresie -ja nie mam ,ale rozpoczął bym od zastosowania podnośnika samochodowego trapezowego , oczywiście pokrętło kilkumetrowej długości w zależności od potrzeby ,umożliwiające także operowanie podnośnikiem .
  16. Foto z netu.
  17. Pomijając fakt , że wychodzi 400 mtg rocznie to nie jest to ciągnik z Niemiec ( brak pneumatyki ) a zapewne z Francji .Tym bardziej że wymagał" podpicowania " do sprzedaży. Zważywszy tylko na stan siedzenia to jego przebieg oceniam na min.12 tys.
  18. Akurat w tych silnikach niedokładność wykonania przeciw ciężarów wału sprawia, że luz do korbowodu bywa minimalny . Spotkałem się z sytuacją,że po szlifie wału przeciwwaga ocierała o korbowód generując stukanie.
  19. Na tabliczce tam chyba niewiele jest . Wydaje mi się, że powinna być na przedniej stronie zbiornika paliwa w kształcie rombu ,widoczna po otworzeniu maski.
  20. https://www.dlg.org/en/agriculture/tests/query-for-test-reports/?page=1&locale=de&locale=en&locale=fr&unterkategorie=127&pruefgebiet=1&filter=T6
  21. Też jestem tego zdania , jeżeli nie przyciera się na panewkach ,to można ew przepłukać silnik naftą ( jak to zalecano lata temu przy każdej wymianie oleju). Opiłki metaliczne mogły powstać ze współpracy kół zębatych rozrządu lub ocierania korowodu o przeciwwagę. Poczekać aż się dotrze , jeździć i obserwować.
  22. andrzej78

    Jazda w 2 na kombajnie

    Fakt może inna sytuacja ,bo Bizon miał zaczepiony z przodu heder . Widziałem jak kierowca gwałtownie zahamował kombajnem przed skrzyżowaniem , szczęście że się kierownicy do ostatniej chwili trzymał ,bo tylna oś była w powietrzu,a heder oparł się na szosie.
  23. andrzej78

    Jazda w 2 na kombajnie

    Przepisy ,przepisami najistotniejsze jest zdrowie i życie , bo co się stanie z pasażerem w przypadku gwałtownego hamowania?.
  24. Czyli przyczepa działa prawidłowo. Trzeba szukać przyczyny w zaworze sterującym ,nie mam pojęcia jaki tam jest ,ale zasadniczo ma zamykać przepływ powietrza ze zbiornika i jednocześnie upuszczać ciśnienie z przewodu ciągnika do zasilania przyczepy ,czasem stosuje się do tego celu dodatkowy zawór upustowy . Trzeba sprawdzić czy wszystkie otwory przy zaworze są drożne.
  25. O proszę.... Nie dziękuj 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v