pieter1991

Members
  • Ilość treści

    161
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

46 Excellent

1 obserwujący

O pieter1991

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Piszesz trochę jak gimnazjalista/pierwszak średniej, ale może to tylko pozory powinieneś jeszcze podać budżet bo od tego też sporo zależy. Jeśli ma być to główny ciągnik to na pewno powinien być w 6 cylindrach, a jak pomocnik to na początku dasz radę i czwórką, a z biegiem czasu dorobisz się większego. Fendt i John Deere będą najdroższe i teoretycznie powinny być najlepsze, ale ryzyko trupa też jest. Nie wiem czego oczekujesz od ciągnika - czy prostoty czy komfortu pracy. Np. New Hollandy serii M/8x60/Tm wychodziły w skrzyniach mechanicznych i bardziej skomplikowanych. Jeśli trafisz na dobrze utrzymanego w Range Commandzie to na pewno nie będziesz narzekać, ale jak coś będzie nie tak to naprawy troszkę kosztują i raczej Mieciowi bym go nie oddał na warsztat. Sam mam od 3 lat TM 125 i nie narzekam. Jest dosyć wygodny, jak na swoje wymiary całkiem zwrotny ale liczę się z tym, że może paść pompa hydrauliczna która kosztuje ok 12-15 tyś nowa, albo regeneracja będzie kosztować koło 5 tyś (jeśli jeszcze będzie co regenerować), że wsadziłem sporo kasy w skrzynię, że czasami zawiodą jakieś czujniki czy elektrozawory czy inne pierdoły którymi jest naszpikowany. Na polach widać dużo Massey'i 61x0 albo Renówek Aresek i mają nawet niezłe opinie, nie ma problemu z częściami nowymi i używanymi, a z DYNA 4 też przyjemnie się nimi pracuje. Case'y to też porządne maszyny z dobrymi silnikami, skrzynie też niczego sobie, ale hydraulika też już jest troszkę droższa Ogólnie to stan techniczny powinien być wyznacznikiem, a marka to sprawa drugorzędna, no chyba że jesteś fanem jakiejś konkretnej marki to nikt na świecie Cię nie przekona do innego
  2. Masz 2 kotlety albo jednego z dodatkiem ketchupu - którą porcją się bardziej najesz? Poli 21 mozesz dodać do normalnej dawki "szóstki "
  3. nauczcie się chopy pisać.. 1500 tyś to 1,5 MILIONA złotych polskich... za takie pieniądze to masz 8-9 swoich ciągników, a nie przeglądów A co do tematu to u kolegi pierwszy serwis w T4 zrobili za cenę dojazdu bo tak ustalili przy zakupie. Wszystko zależy od dilera i negocjacji. Niektórzy wolą 1000 PLN więcej upustu i pierwszy przegląd w normalnej cenie niż przegląd za friko, a tysiak więcej na fakturze
  4. oj kużwa pomyłka 0,6 dałem maj folt
  5. Wczoraj skoszony Chrobry, plon 3.4t/ha, ziemia IVb. Jak na ten rok jestem zadowolony. Nawożenie: 370 kg Dominator Plus 480 kg saletry 34% 200 kg MgS Ochrona: jesień Tebu 0,75 + 0,35 Stabilan Wiosna Toprex 0.6l Płatek Zamir 1l + Afrodyta 0,5 l Ogólnie koszty bez amortyzacji ale z podatkiem i ubezpieczeniem wyszły ok 2900 PLN/ha
  6. Radził, żeby sypać pod koniec kwietnia, a i tak urośnie 4t rzepaku i 8 pszenicy bo było 50 mm deszczu w maju Znajomy kierowca kupił od farmera z okolic stolicy rzepak z 15 ha.. Podstawił 3 TIRy, a nasypało 19 ton i obaj mieli zonka, bo rokował na 3t min.. ładny jęczmień ozimy u sąsiada sypnął niżej 5t i ziarno poślad straszny to jak będzie w pszenicy? Nie wiem ile w tym prawdy, ale chodzą słuchy o ukraińskim rzepaku po 1300 w każdych ilościach. A co do pszenicy w lubelskim to w żniwa "5" z przodu ma być
  7. Po ile sprzedajcie czosnek na brudno? I jaki kaliber dajecie na nasienie? 3 lata sadzilismy ok 5.5 ale w tym roku chciałbym obsadzić trochę 4.5-5 i nie wiem czy jest w tym sens
  8. @marek1977 Różnica jest taka, że 22 lata temu za 5000 zł w moich stronach można było kupić 10 ha cholernego iłu który męczyło się C-330 jedną skibą, a teraz za te 5 kafli to kupisz areał na grzędy dla 4 osobowej rodziny i opłacisz notariusza, a to samo pole możesz kupić po 35000/ha Jak ktoś chce założyć skup to trzeba było w tym roku zacząć w lutym - kupić pszenicę po 800-830 netto, a teraz sprzedać po 650.. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma i każdy mądry po szkodzie to nasze ulubione przysłowia A co do jęczmienia ozimego to kolega kosił wczoraj i dzisiaj.. Wyglądał na początku czerwca na 7 ton - dał 5. Pszenica przez 2 dni upałów zbielała aż przykro patrzeć nawet na lepszych ziemiach a co dopiero mówić o górkach i gorszych stanowiskach. Do tego sporo legło po wiatrach i ulewach i w tych plackach będzie kiszka..
  9. Jeszcze 2 tygodnie temu pszenice faktycznie wyglądały na 8-9 ton, ale jak wczoraj pryskałem od robactwa to już nie wygląda tak kolorowo.. Gleba strasznie sucha, flaga poskręcana, ziarno kijowo się nalewa, po sąsiedzku buraki też już leżą plackiem.. Jak pryskałem T2/3 to było mokro i protektor się ładnie odbił, a teraz jedzie się po tych śladach jak żelaźniakiem po kocich łbach W krasnostawskim w żniwa ma być podobno koło 590-620 netto. Przynajmniej na razie są takie przymiarki. Jeszcze miesiąc do żniw i wszystko może się zmienić.
  10. No to u mnie w ciągu miesiąca 200 litrów przebiło, z czego w ciągu tygodnia ze 140 i 70 w ciągu 3 godzin Czosnek na szczęście na górce ale i tak go przymuliło. Ile azotu dajecie łącznie pogłównie? Dałem jakieś 130-140 kg N i mój domowy wszechwiedzący agronom chce jeszcze 50 kg N dorzucić, ale nie chcę przedobrzyć
  11. A jak jest ze wschodami i jak rośnie taki skrzywiony czosnek jak na zdjęciu wyżej? Urośnie taka sama główka jak z prostego? Może głupie pytanie ale w okolicy różnie mówią
  12. Jakie sadzarki macie, albo polecacie? Ma ktoś doświadczenie w pracy z czymś takim? https://www.olx.pl/oferta/sadzarka-do-czosnku-zocapi-4-rzedow-jak-nowa-CID757-IDzPk71.html#2f46221c58;promoted Planuję zwiększyć areał do 1 ha albo więcej. Do tej pory po 40-50a sadziliśmy ręcznie, ale trzeba szanować swój kręgosłup i pasowałoby albo coś zakupić albo wynająć, ale bardziej skłaniałbym się ku zakupowi, bo w okolicy czosnku sporo i przy dobrym sprzęcie sam mógłby, uderzyć w usługi
  13. Stasiu to jak pieniądze trzeba wydawać to płać teraz ludziom za zboże po 1000 - przecież cię stać, a przy okazji biednych ludzi wspomożesz. Sam szukasz okazji do kupna taniej i sprzedania drożej tucznika, a śmiejesz się z tych którzy chcieliby więcej zarobić na zbożu -> hipokryzja level hard Nie liczę każdej złotówki, a jak mi znajdziesz kogoś normalnego który woli mieć 10 tysięcy więcej niż nie mieć to masz ode mnie porządną flaszkę. Ale w sumie to nie jestem godzien rozmawiać z takim magnatem jak Ty, bo 10 tyś to pewnie masz na podcieranie i waciki na tydzień jak tucznik w cenie
  14. Ja saletrę miałem wziętą w lipcu z terminem na listopad i wyszła po 1030 brutto więc chyba nie głupio... Zresztą mi trzeba saletry z 10 ton tylko to zysk z przytrzymania 60 ton pszenicy był kapkę większy niż strata na saletrze jakby dawali mi w żniwa prosto z kombajnu 750-780 brutto jak na północy kraju to też puściłbym od razu.. W mojej okolicy w ciągu ostatnich 8 lat tylko raz w żniwa było drożej niż poźniej i to przez pierwsze dni skupu jak moje zboże jeszcze stało na polu.. a tak co roku chociaż 40-50 zł na tonie jest zarobku Stanisławie jak nie masz szacunku do 100 zł to nie dorobisz się nigdy milionów
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj Anuluj