poszedł toprex + mikro, później przed majówka na robaka Inazuma , później na płatek pictor + mospilan i na kawałek zbrakło pictora to poszedł protio+ tebu + jeszcze coś tam durzucalem jakaś substancje. Ogólnie mieszanka która tutaj na forum też chłopaki stosowali.
ja w tamtym roku pierwszą dawkę dawałem 30 marca a regulacje robiłem jak rzepak był w kolano i już o spód traktora tłukł i plon był 5.12t. Na wiosnę miałem 3 wyjazdy w niego z opryskiwaczem i tyle.
120t piachu Sambronem przez mur przerzuciłem. Te ślady po środku budynku. Musiałem podsypywać bo galareta po tylu przejazdach. Jeszcze ze 40t piachu w środek pójdzie.
jak posadzkę robisz ? chudy i właściwy czy właściwy na podsypkę ?
też bym przyspawał. Tu jedynie indukcja może by robotę zrobiła , albo rozwiercać ale to trzeba mieć dobre wiertła i prowadzenie sobie najlepiej jakieś zrobić.
jutro przyjeżdża prezydent Ukrainy i znowu będzie wincyj i wincyj dajcie, a wincyj kosztuje, trzeba skądś wziąć, także ceny znow na 8 pójdą za paliwo , nawozik zaraz też do góry, bo cięcie wydobycia będzie pretekstem.
musiałem wymienić przewód od alternatora do rozrusznika bo ładowanie zginęło, przewód się przepalił i zasniedzial. I raz też masa zginęła na kierunkowskaz i lampę obrysowa na słupku w kabinie, ale to była wtedy kwestia wymiany czy tam wyczyszczenia wsowki.
ten otwór w pompie właśnie po to jest, jak puści uszczelnienie to nim wycieka płyn. Śruby się daje na smar najlepiej ceramiczny, później się odkręcają bez takich przeżyć, a nie suche w brudny zardzewiały gwint i heja, kultura napraw u niektórych jest niska. Albo jeszcze kleju najebie nie wiadomo po co nie tam gdzie trzeba.