zadzwonię, dzięki 👍
Mondeo 2.0 TDCi czyli 2.0 HDi, po kupnie poszedł serwis - rozrząd, wszystkie płyny, świece żarowe, rolka na napinaczu. W trakcie eksploatacji padło łożysko w przednim kole i tulejkę wymieniłem z tyłu na wahaczu do geometrii. Do tego zrobiłem regenerację pompy cr i czyszczenie wtryskiwaczy, ale to zrobiłem zapobiegawczo, można było jeszcze jeździć, choć pompa była już trochę zużyta i uszczelniacze w niej już były twarde, ale te pompy potrafią stanąć i urwać wałek wydechowy , a to wiadomo do czego prowadzi, mielonka w głowicy i pogięte korby.
Po za tym nic nie robiłem, jeździ fajnie, spalanie 5-6 litrów przy normalnej jeździe, zrobiony program na 190 koni i 420 nm.
Tylko nie płaskodenny...
czemu nie ? Dodam że u mnie jeden zasyp w sezonie i jedno opróżnienie.