Coraz bardziej dostrzegam brak sensu ładowania kosztów w uprawę w moim przypadku- pszenica dostaje więcej azotu, 2x grzyb, a jak sypała tak sypie... A wcześniej azotu o 1/3 mniej, zero fungicydów i też tyle samo...
powiedz to tym oszolomom co twierdzą że bez fungi i regulacji nic nie urośnie 😃 zjedzą Cię. W 2019 totalnie olałem pszenżyto , poszedł tylko herbicyd i azot , zero regulacji , grzyba i odżywek , plon 8+ , jeden pasek się położył delikatnie, ale pulpy poszło pod nie, jak nie dajesz obornika to 2-3 lata i gleba wyrodzona, płodozmian nic nie da i inne chemia, cuda wianki, widzę u siebie.