jeszcze będzie pracował na polskich polach, ktoś go bez problemu zrobi, po wierzchu nie widać że się palił, komorę silnika odnowić, przykurzyć i znaku nie będzie, sam bym go wziął i zrobił tylko nie miał bym później za bardzo sumienia go sprzedawać chyba że na wschód od Bugu. nie takie popaleńce odmalowane koszą po Polsce