zobaczymy , na jednym polu zostało mi opryskać jedna ścieżkę bo nie zdążyłem , będzie dobre porównanie , rok i 2 lata temu pryskalem nim w totalny popiół bo czekałem na deszcz i nic aż w końcu fazy uciekly i podziałał, przynajmniej na miotle której było zero , 17 rok pamiętam był na jesieni mokry ale wtedy pryskalem boxer legato i glean i też sporo padało to pszenica się przebarwila sporo ale chyba tyle wtedy nie spadło deszczu , czysto też było ale pola od tych przebarwień średnio wyglądały