Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. mi próchnicą nie potrzebna jest
  2. przesyłka droższa jak ziarno 😁 A gdzie te agrii ? w Siedlcach już nie ma
  3. u mnie nic nie słychać , wątpię że jakaś firma ma ta pszenicę bo nawet w sklepach internetowych nie mają a co dopiero mówić w okolicy Siedlec czy nawet gdzieś dalej , chyba że ktoś coś wie gdzie prócz agroloku można kupić pszenicę RTG bilanz
  4. kiedyś siał właściciel pieczarkarni i mój sąsiad przez można powiedzieć miedzę, ale tylko raz zasiał i zrezygnowal, stwierdził że słaby na tym interes jak z nim kiedyś coś tam rozmawiałem , w szczegóły nie wnikałem
  5. nie handluje z nimi, chciałem kupić od nich worek pszenicy na którą mają wyłączność i zadzwoniłem ale to więcej biurokracji jak to warto
  6. coś tam jest, bo ryją nawet w zbożu. A zurawi tez jest sporo.
  7. pany trochę poza tematem, handluje ktoś z was z agrolokiem ? czemu u nich normalnie nie mozna kupić tylko pitolenie z nipami, nazwami gospodarstwa, peselami itp ? U was też tak ?
  8. normalny jest czerwony, zakurzony i tak wygląda. u mnie nie ma komu zboża kosić czy rzepaku a co dopiero kukurydzę , do kawałka nikt nie przyjedzie a siać wszystko to jak przyjedzie kosić to kto nadąży to odwozić na suszenie taki kawał ? trzeba by też zestaw brać do odwożenia bo swoimi taczkami nie wiem czy bym nadążył, do tego chyba to trzeba jakoś ważyć, nie wiem nie jestem w temacie, ale wiem że pier... z tym co nie miara jak się nie ma sprzętu swojego, a sprzedawać mokrą to nie biznes. Jakby to takie opłacalne było i proste to już dawno kilku rekinów z mojej okolicy by QQ siało, a tego nie robią tylko zboża i rzepak, a głupi nie są, liczyć umią, czapkę mają na czym nosić. Także nie wszytko jest takie proste. możliwe.
  9. Jeżeli chodzi o te Bejdy za Mordami to ja mam tam ponad 30 km w jedną stronę z gospodarstwa.
  10. ja próchnicy mam w opór, aby wozić. Co do płodozmianu to ja mam swoją teorię, ale pisał nie będę lepiej bo znawcy mnie zlinczują.
  11. no nie wiem czy bym wyszedł na tym jakoś super, mokra jest za bezcen, wozić na suszarnie to trzeba zapłacić za suszenie, trzeba wziąć usługę na siew i koszenie co daje już dodatkowe co najmniej 500-600 zł od ha. A cena suchej taka jak i pszenicy albo i słabiej,
  12. u nas na ziarno nikt nie sieje qq, kiedyś siali pieczarkarze, ale i cena była lepsza.
  13. gdzie masz te suszarnie ? kto mi to skosi ?
  14. Uziu92

    Fiat

    Ty taki fan Niemców i fiata ? no jak ? tylko i wyłącznie Fendt
  15. mniej godzin , mniej paliwa, szybciej robota zrobiona , same plusy , nie wiem co to za fenomen żeby godziny traktory tłukły nie wiem ile
  16. Jakbym nie miał tura na 360 to bym może uwierzył a druga sprawa to kto z was chociaż raz był na wadze z obornikiem czy czymś kolwiek co ładujecie.? No właśnie nikt więc po co te przechwalanki skoro szacujecie wszystko na oko, plony też na oko ważycie? Ja jak przewalam materiał to zawsze przechodzi przez wagę więc dokładnie mogę powiedzieć co jak i kiedy. tak się składa że wiem ile towaru odbieram wagowo , po za tym co to za wyczyn załadować tyle ton ? wiadomo że to nie jednego dnia a przez miesiąc albo i dłużej. Jak się nie rozjebie to ładujesz i ładujesz
  17. z 500 ma na pewno , wysunięta ja wiem może z 60-70 cm
  18. tak podobno mówią ci z tymi małymi
  19. kamieni u mnie coś tam jest, kombinować z resora, wypalać dziury itp to już wole kupić gotowe , skóra za wyprawkę.
  20. w tamtym roku c360 z 1000t przewalilem , aż się tur złamał i skrzynia padła
  21. puki co 10 ha zaoralem i za bardzo nie polecialy, w sumie gleba mokra jest jeszcze
  22. właśnie i mi to dorzucili do zaprawy, skład ma trochę ubogi bo tylko 3 czy tam 4 pierwiastki i nie wiem czy to uzyć czy robić jak co rok primusem.
  23. piachu mam kilka arów w 2 miejscach na jednym polu, raczej to ogromnego wpływu nie ma w ujęciu ogólnym.
  24. na glinie też nieźle lecą, szczególnie jak sucho
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v