Jakbym nie miał tura na 360 to bym może uwierzył a druga sprawa to kto z was chociaż raz był na wadze z obornikiem czy czymś kolwiek co ładujecie.? No właśnie nikt więc po co te przechwalanki skoro szacujecie wszystko na oko, plony też na oko ważycie? Ja jak przewalam materiał to zawsze przechodzi przez wagę więc dokładnie mogę powiedzieć co jak i kiedy.
tak się składa że wiem ile towaru odbieram wagowo , po za tym co to za wyczyn załadować tyle ton ? wiadomo że to nie jednego dnia a przez miesiąc albo i dłużej. Jak się nie rozjebie to ładujesz i ładujesz