trzeba będzie do wtrysków zajrzeć bo wziął 20 l na hektar orki a warunki nie są jakieś ciężkie w tym roku . właśnie o ten zakład pytałem , on dokładnie jest w skrobowie
u mnie nic nie słychać , wątpię że jakaś firma ma ta pszenicę bo nawet w sklepach internetowych nie mają a co dopiero mówić w okolicy Siedlec czy nawet gdzieś dalej , chyba że ktoś coś wie gdzie prócz agroloku można kupić pszenicę RTG bilanz
kiedyś siał właściciel pieczarkarni i mój sąsiad przez można powiedzieć miedzę, ale tylko raz zasiał i zrezygnowal, stwierdził że słaby na tym interes jak z nim kiedyś coś tam rozmawiałem , w szczegóły nie wnikałem
pany trochę poza tematem, handluje ktoś z was z agrolokiem ? czemu u nich normalnie nie mozna kupić tylko pitolenie z nipami, nazwami gospodarstwa, peselami itp ? U was też tak ?
normalny jest czerwony, zakurzony i tak wygląda.
u mnie nie ma komu zboża kosić czy rzepaku a co dopiero kukurydzę , do kawałka nikt nie przyjedzie a siać wszystko to jak przyjedzie kosić to kto nadąży to odwozić na suszenie taki kawał ? trzeba by też zestaw brać do odwożenia bo swoimi taczkami nie wiem czy bym nadążył, do tego chyba to trzeba jakoś ważyć, nie wiem nie jestem w temacie, ale wiem że pier... z tym co nie miara jak się nie ma sprzętu swojego, a sprzedawać mokrą to nie biznes. Jakby to takie opłacalne było i proste to już dawno kilku rekinów z mojej okolicy by QQ siało, a tego nie robią tylko zboża i rzepak, a głupi nie są, liczyć umią, czapkę mają na czym nosić. Także nie wszytko jest takie proste.
możliwe.