piękny nie jest, ale rolę spełnia, na razie musi być, plan jest jakiś wał na tuz zrobić albo kupić to obciążnik wyleci.
to co rok temu czyli skagen, rotax, kilimandzaro, euforia i belissa z przewagą eufori i belissy, rotaxa zasiane "dla myszy" od miedzy z 60 arów, ogólnie z niej rezygnuję bo już 3 rok ją miałem, sypie nieźle ale ziarno poślad i wykłada się pomimo pełnego skracania.
Nie , ale każdy zna swoje pola i wie czy gleba ma tendencję do zasklepiania się, trzeba znaleść ten złoty środek.
Robiłem zębowym ze strunowymi jeszcze 2 sezony wstecz i raz tak trafiło ze zrobiłem nim można powiedzieć na proszek, gdzie były większe bryły to 2x jechałem, potem zasiałem, pięknie się siało, ale zaraz w nocy czy jakoś rano przeszła zlewa i tak zasklepiło że musiałem tam co 2x jechałem przesiać, bo wschodów mozna powiedzieć nie było, dlatego teraz wolę ciut słabsze w bryłkach jak ma nalać i zasklepić a potem przesiewać . Dobrze że tego dużo nie było, bo siane solo było na raty po kawałku po uprawionym wcześniej.
trochę grudy musi być, zrób na proszek i niech ulewa przyjdzie, przesiewać trzeba,boleśnie się przekonali w tym roku o tym Ci co rzepak zasiali, a przed zasiewem zrobili w pył pole, poszła zlewa końcem sierpnia, zasklepiło glinę i pozamiatane.
moze i lepiej, co nie zmienia faktu że za agregatem pchało to się wszystko, chyba że by jechać z 5 km/h to moze jakoś by to przechodziło. W każdym bądź razie bez przeróbek sianie tym starym poznaniakiem to była męczarnia.
u mnie nie ma czegoś takiego jak słabo przygotowane pole, bo sieję prosto w orkę, tam redlice były tak blisko że mokra ziemia się pchała między nimi, co wykluczało go do pracy z agregatem, tylko solo po wcześniejszym uprawieniu i porządnym przeschnięciu ziemi,
w starym największy ból to był rozstaw redlic mały i zaraz się pchało, do tego ten zagarniacz słaby, no i mała pojemność skrzyni, skrzynie miał mechaniczną, co do siewu a raczej dokładności nie mozna było się przyczepić za bardzo.
nie wiem czy poprawione ale jest 2 rynny, a klapę można otworzyć i nic nie zaczepia o znaczniki.
dzięki 😁 wg mnie próbę robi się super w tym siewniku , szybko , sprawnie , znaczników nie trzeba opuszczać , rynny są 2 , odsuwa się cały ten pas z rurkami jednym ruchem , kreci korba i już dużo lepiej bo ma docisk , duży rozstaw redlic , nie zapycha i zagarniacz lepszy , belka wahliwa, dobrze kopiuje