To zależy jaki, ja miałem zostawiony taki gdzie owies puścił wiechę, a gorczyca po pachy. Guma się zrobiła.
Poprzednia pięciolatka była dobra, wymyślili zazielenienie, motylki, bobowate. Nauczyłem się dbać o bogate poplony, groch w plonie głównym, bydlakom nie kupuję rzepaku, groch jedzą, stanowisko pod roślinę następczą mega, w tym roku 50%azotu i musiałem skracać pszenżyto bo w zeszłym roku był placek.
Mam cichą nadzieję, że trochę zejdą z tonu i nie będzie na drugi rok takich głupot, o których mowa.