Ano tak się wszystko układa.
trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Zanim zostanie się z niej spyerdolonym 😉
Miałem pomagiera 4 dni. Odrobił 3 dniówki co był winien, jedną zarobił i przepadł na 4 dni. Dzisiaj wrócił, mało oczy z powiek nie wypadną, ale nie wrócił do pracy tylko pożyczyć stówkę i podwieźć go do miasta 😁 prawie kopa dostał, błogosławieństwo na drogę i tyle.
Ci powiem, że te ludzie to k**wy głupie, skrobiowka przy drodze, Rudawa, hujstwo do gotowania się nie nadaje bo skrobia blisko 23%, ale kradną na potęgę. Co za naród, co za czasy. Szmacić się za 200zł...