Większość Fendtów posiada Vario z dwoma trybami pracy: polowym oraz szosowym. Polowy w zależności od serii, ale kręci się maksymalnie do 25km/h(Tak jest u mnie w 412).
@sztafek#8482;Z poprzednimi prasami(sokółka, sipma z-590) belki stawały dosyć często w suchej krótkiej słomie, ale o tego typu problemach w pasówkach nie słyszałem i na szczęście jeszcze ich nie doświadczyłem.
Zwinięte jest od samego początku, ale czy są jakieś inne różnice? W różnych konkursach nie widziałem, by Claas stał na czele stawki pod względem zagęszczenia materiału. Choć z drugiej strony niezbyt rzetelnie konkursy te są przeprowadzane.
W takim razie dlaczego inni producenci tego nie stosują? Poza tym jakim cudem bela miałaby się zatrzymać w pasówce? Jak dla mnie nie jest to potrzebne i generuje tylko niepotrzebne koszty.
Miałeś wcześniej jakieś doświadczenia z innymi prasami pasowymi?
U mnie 412 targa Lely rp 160V z 17 nożami i mocy wystarcza w zupełności. Zanim zakupiłem prasę testowałem m.in. Claasa 360 RC i praca z nią przebiegała bardzo ciężko. Jest to prawdopodobnie przyczyna rotora, który napędza belę w komorze.
Za widoczne odwozy i sieczkarnię? Pewnie sporo firm w waszym regionie jest, prawda?
Ja u siebie(LBL, biłgorajski) najmuję firmę Gravit. W ostatnich dwóch latach brali 1100zł za odwóz dwoma Silospace-ami 20/40 z ciągnikami ok. 200KM i sieczkarnią JD 7300, którą w poprzednim roku zastąpiła 7780i. W obecnym sezonie podnieśli się o 100zł. Taka cena może wynikać z mniejszej ilości gospodarstw hodowlanych w moim regionie, która i tak systematycznie spada. Ale tak czy siak, cena jest chora...
Trochę więcej życzliwości wobec innych...
W mojej parafii dużo jest takich ludzi, którzy bezmyślnie idą do kościoła nie wiedząc właściwie po co. Znowu w codziennym życiu potrafią być prawdziwymi potworami pozbawionymi jakichkolwiek cech człowieczeństwa.
Nie, to nie jest normalne( nie wiem jak tu) żeby po kilku tys. bel wyskakiwały takie kwiatki. To świadczy tylko i wyłącznie o bardzo słabej jakości maszyny. Śmieszą mnie argumentacje typu przeładowanie komory. W polskich prasach samo z siebie się rozlatuje.
Rok temu awaryjnie prasowałem słomę JD 5720 z Lely Rp 160V Xtra. Ciągnik za słaby do tego typu prasy, jeździć można było z prędkością maksymalna ok 5km/h, do tego co jakiś czas musiałem się zatrzymywać by zmniejszyć poziom temperatury.
Przyczepa to krone ADP 22. Nabyłem ją kilka lat temu w mojej okolicy za 7 tys. Rama zdrowa, w tym roku czeka ją wymiana podłogi + konstrukcji oraz dołożenie kłonic.
Coś mi się pomyliło. Prawdopodobnie podałem wartość, jaką uzyskiwałem owijając jeszcze 500-tką. Wczoraj akurat owijałem i na zrobionych 18 sporo folii jeszcze zostało. Także, @1634U podał prawidłową ilość bel z jednej folii.
Uważaj na te kuboty. Nie wiem jak z M7, ale mniejsze modele nie cieszą się zbyt dobrą opinią pod względem awaryjności. Jest w miarę dobrze dopóki się nie zepsują, bo z częściami bywa różnie.
Nie wiem jak to jest, ale sąsiad jakąś starą pasówką z JD przywiózł mi bele 160. Najdziwniejszy fakt, że nie miała tyle objętości co moje 130 po lely...