Ja też u nas na wsi smogu nie widzę praktycznie zero dymu z kominów na wsi ,nowe domy to ludzie pozakładali piece super nowoczesne inni też piece mają kilkuletnie ,większość domów ocieplona styropianem więc tak nie potrzeba mocno palić ,Jeszcze kilkanaście lat temu to paliło się trocinami z zakładu płyt ,z zakładu produkcji płyt płyty odpadowe kupowało i paliło to kominy dymiły,Wkurza mnie gadanie redaktorów że na wsi palą byle czym ,widocznie dawno tam nie byli -10 teraz