Wczoraj pierwszy wyjazd i szedł ,dzisiaj wyjazd jeden przejazd w polu i silnik zgasł ,pierwsza opcja filtry paliwa wymiana nie pomogło ,po takim zapowietrzeniu robimy zawsze tak,bańka 5 litrowa koło silnika i wężyk bo zassanie ze zbiornika nie ma szans ,odpalenie na bańce pochodzi chwilę i podłączamy rurkę ze zbiornika ,jednak 3 krotnie zgasł więc problem z rurką dmuchanie ustami nie dało rady ,dopiero sprężarką wydmuchało coś z niej ,potem zapalił jednak musimy sprawdzić czy zbiornik czysty czy trzeba płukać aby w żniwa nie robił takich niespodzianek