Dla jako tako obeznanego rolnika regulacja aparatu i wyjścia sznurka z zasobnika nie powinna być problemem ,jednak niekiedy potrafi krwi napsuć ,jeden sezon nie wiadomo czemu przepuszcza ,drugi sezon kilka sztuk to max ,jeśli nic się nie przestawiło czy zgięło to zostają trzy regulacje,,docisk palca , docisk sznurka na wyjściu z zasobnika ,docisk trzymacza na aparacie ,jeden obrót nakrętki czasami i masz spokój na niewiązanie ,Jeszcze są dwie rzeczy co się wytrą i rwą sznurek to sprawdzić ceramiczne prowadzenia sznurka ,potrafi zrobić się rowek na całości i wkładka iglicy po wymianie jej aby sznurek nie rwał się w szczelinie wkładka iglica ,daje tam klej dwuskładnikowy szybkoschnący