Widzę koledzy że temat na topie , 60 mieliśmy w gospodarstwie od 85 roku ojciec taki kupił bo takie wtedy ciągniki produkowali i starczył do kilkuinastu ha, co pamiętam raz awaria uszczelki głowicy naprawa w jednym dniu po kilunastu latach naprawa skrzyni biegów spokojnie powymieniali części w jeden dzień i w pole, teraz mam popularna marka ciągnik od 5 lat ,przestoju z powodu awari miał już ok miesiaca sam nic nie naprawisz a serwis to tamto ,komfort inny ale koszty olejów filtrów jakiś awari duży a kto ma te kilka kilkanaście ha to 60 starczy mu,Myślę że temat taki jak z samochodami kiedyś tanie proste Fiaty Łady Skody były na ulicach teraz mamy nowoczesne naszpikowane elektroniką auta ,a za 20 lat dzisiejsze ciągniki auta będą takie archaiczne