WLKP pada prawie codziennie ,zrobić opryski książkowa nie da się ,kto kupił jesienny oprysk jedzie w wietrze na mokre rośliny ,znajomemu zostało kilka ha jęczmienia do oprysku i chciał umyć sprzęt i schować na zimę ,wczoraj w obiad było pochmurno ale bez deszczu i wyjechał w pole ,po chwili zastał go deszcz ale już nie kombinował jechał w tym deszczu do końca ,parę zł poszło się j---ć ale ma czyste sumienie że opryskane