To co autor tematu opisuje to jest odnowienie granicy a nie żadne rozgraniczenie.Zgłaszasz chęć odnowienia granicy do wójta robisz opłatę i czekasz na termin.Geodeta pisemnie informuje właściciela i sąsiadów o terminie pomiarów.Jeśli chcą mogą przy tym być lub nie i nie muszą nic podpisywać.Znaki trwałe które naniesienie geodeta to rzecz święta, za zniszczenie grażą sankcje prawne.Jak ktoś wcześniej doradził bierzesz pług i jedziesz przy granicy.