Ugorowanie, próby planów zalewania terenów rolniczych w Polsce pod przykrywką ratowania klimatu, obcinanie czy utrudnianie i tak już nic nie wartych dzisiaj stawek dopłat, przyzwolenie na zalewanie Polski i innych ościennych krajów towarami z poza unii czyli z Ukrainy, to nic innego jak powolna likwidacja rolnictwa przez starą unię, a w szczególności Niemcy, u nowych członków unii gdzie jeszcze rolnictwo jest dla nich dużym zagrożeniem, jak uda im się ich plan i będziemy już tylko rynkiem zbytu jak w innych dziedzinach, wtedy dla nich nastaną złote czasy i w ich rolnictwo wpompowana zostanie taka kasa i wszelkie wymogi będą niesione bo trzeba produkować dużo. Taki zresztą mieli plan przyjmując nowych członków, kretyn ten co myśli inaczej.