No nie, piasku może nie być i z tym balastem to też bym uważał, przypomniał mi się w związku z tym pewien kawał, było dosyć rozwiązłe towarzystwo młodych ludzi i jedna dziewczyna zrobiła chłopakowi loda, po chwili przebiera ustami, pluje, on pyta co jej jest, panna na to że ma w ustach sam piach, a on jej odpowiada - a nie to nic takiego, przed godziną brałem Jolkę od tyłu, a ona wcześniej jadła makowiec.