I tu Cię zaskoczę, diagnosta widzi po numerach podwozia ile jest egzemplarzy o tych samych numerach podwozia i na jakie numery rej są zarejestrowane, nie wierzyłem że takie coś może mieć miejsce by numery VIN się powtarzały, a jednak są, mój Zetor mimo że jest sprowadzony z Niemiec, jest siódmym w ewidencji o tych samych numerach podwozia, wiadomo inne numery rej.
Niestety mylisz się, most to cały ciągnik, możesz owszem wymienić, ale z papierami z numerem podwozia skąd to pochodzi, głównie chodzi o Ursusy, bo np. Zetor lżejszej serii, ma numery na przednim zawieszeniu, a właściwie na przystawce zawieszenia i na to trzeba mieć dokumenty.