To są ciężkie maszyny, musi być na fasolce i to tak, by nie uderzało nic. Inaczej coś ustąpi. Ja w agregacie talerzowym co prawda, ale pokruszyłem jajko.
Też niejeden był, ale mnie to irytuje strasznie. Szczególnie jak krowy szczepisz aby przeciwciała w siarze były, a taki gnojek nie chce tego wypić.....
Nie wiem jakiego typu, ale u sąsiada pękają w zawrotnym tępię. Od małych kamieni.
Myślę zacząć się rozglądać za podobnym sprzętem, bo efekt naprawdę fajny.